Ludzie w ramach protestu nie pójdą w niedzielę do kościoła? „To coś strasznego”

fot. Pixabay

– Nie wiem co w Polsce się dzieje. Wszystkie siły, które działają, robią wszystko, żeby szkodzić państwu – mówił w Radiu Kraków Michał Cieślak, poseł Porozumienia i kandydat do Parlamentu Europejskiego w okręgu małopolsko-świętokrzyskim.

W taki sposób skomentował on nawoływania część polityków, by w niedzielę nie iść do kościoła i w taki sposób sprzeciwić się tolerowaniu pedofilii wśród duchownych.

Coś strasznego. Nie wiem co w Polsce się dzieje. Wszystkie siły, które działają, robią wszystko, żeby szkodzić państwu. Znaleziono gdzieś kilka padłych zwierząt i pół roku ktoś robił materiał, że w Polsce jest ubijane takie bydło. Wypuszczono informację na świat, służb nie powiadomiono. 4 tony przeważają o tym, że w Polsce jest niezdrowa żywność. Tu jest to samo – podkreślał Cieślak w Radiu Kraków.

Poseł uważa, że termin emisji filmu „Tylko nie mów nikomu” nie jest przypadkowy.

– Jest atak na Kościół, władze państwowe, próba destabilizacji społeczeństwa wierzącego. Dzieje się to zawsze przed wyborami. To pokazuje, że są środowiska i media, które tworzę przekazy i sytuacje, które mają zaszkodzić państwu lub doprowadzić do podziałów społecznych. Najgorsza jest gra na emocjach i rozbudzanie emocji. One sterują naszym życiem. Druga sprawa to dzielenie społeczeństwa na dwa obozy. To docelowo zawsze prowadziło do konfliktów. Czasem przeradzało się w drastyczne utarczki. Nie możemy na to pozwolić – podkreśla Cieślak.

Więcej w Radiu Kraków.

jk. Radio Kraków

Zobacz także