Łukasz Gibała zabrał głos po przegranych wyborach. „Potrzebujemy kilku dni, żeby odzyskać siły”

Znany z aktywności w mediach społecznościowych Łukasz Gibała nie odniósł się do swojej przegranej z Aleksandrem Miszalskim oraz nie stawił się w stacjach radiowych, w których miał zaplanowane wywiady na poniedziałek rano. Teraz wydał oświadczenie. 

Łukasz Gibała, mimo przegranej bitwy o Kraków, miał pojawić się w poniedziałkowy poranek na antenie dwóch rozgłośni. Ostatecznie do rozmów nie doszło. Jak przekazało RMF FM, Gibała poinformował, że „rezygnuje z zaproszenia”.

Stacja RMF FM poinformowała na swojej stronie, że gościem rozmowy o 7:00 w RMF FM miał być Łukasz Gibała. „Radny i przedsiębiorca rano poinformował nas jednak, że rezygnuje z naszego zaproszenia” – czytamy.  Odwołał także swój udział w audycji w radiu TOK FM.

– Toczyliśmy batalię z wielką partią. Nigdzie nie było tak zaciętego boju jak w Krakowie, nawet jeśli minimalnie przegramy możecie być z siebie dumni, przeciwko nam była wielka partyjna machina, a i tak idziemy łeb w łeb, możemy wygrać – mówił Łukasz Gibała po ogłoszeniu wyników exit poll. Gdy rezultat głosowania nadal nie był znany, polityk zapewniał, że nawet w przypadku przegranej, nadal będzie działał na rzecz Krakowa. – Będziemy patrzyli władzy na ręce i zgłaszali nowe pomysły na rozwój naszego miasta – zapowiedział.

Łukasz Gibała  milczał również w swoich mediach społecznościowych. Znany z wielkiej aktywności w mediach społecznościowych nie skomentował swojej porażki. Ostatni wpis zamieścił po ogłoszeniu wyników exitt poll – Drodzy! Minimalna różnica sondażowa! Wierzymy, że będzie dobrze! Czekamy do rana na wyniki! Serdecznie Wam dziękuję za każdy głos! Więcej jutro, kiedy emocje opadną! – napisał Łukasz Gibała.

Po godzinie 13 biuro prasowe Łukasza Gibała przesłało oświadczenie. Kandydat na prezydenta pisze, że „walka w II turze wyborów była zacięta do ostatniej chwili. Niewiele zabrakło do zwycięstwa. Wyniki dowodzą, że jesteśmy głosem połowy mieszkanek i mieszkańców Krakowa. Naszym celem jest i będzie, żeby ten głos był słyszany i szanowany. Stajemy do tego zadania z wdzięcznością za każdy z 128 269 głosów.”

  – Walka w II turze wyborów była zacięta do ostatniej chwili. Niewiele zabrakło do zwycięstwa. Wyniki dowodzą, że jesteśmy głosem połowy mieszkanek i mieszkańców Krakowa. Naszym celem jest i będzie, żeby ten głos był słyszany i szanowany. Stajemy do tego zadania z wdzięcznością za każdy z 128 269 głosów. Kraków jest jedynym dużym polskim miastem, w którym do końca w wyścigu prezydenckim udział brało niezależne środowisko polityczne – bez wsparcia całej machiny, jaką dysponują największe partie. Z całej tej drogi, jaką razem przeszliśmy, jestem bardzo dumny. Po tym wyczerpującym kampanijnym maratonie potrzebujemy kilku dni, żeby odzyskać siły i ustalić strategię dalszych działań. Spodziewajcie się informacji od nas w najbliższym czasie – czytamy w oświadczeniu Łukasza Gibały. 

Patrycja Bliska 

Na co zwrócić uwagę przy wyborze szkoły jazdy w Krakowie?

Najnowsze

Co w Krakowie