Majchrowski: „Specustawa wspiera deweloperów”

Dariusz Sieczkowski via Foter.com / CC BY-ND

– Mieszkańcy domagają się większego niż jest obecnie wpływu samorządu na sprawy związane z budownictwem. I tu jest problem, bo „lex deweloper” nie tylko nie daje samorządowi takich narzędzi, ale wręcz wspiera deweloperów – twierdzi prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

W wywiadzie dla dwutygodnika Kraków.PL mówi o obawach związanych z wprowadzeniem nowego prawa, deweloperach oraz „betonowaniu” Krakowa.

– Do tej pory inwestor, który chciał przeprowadzić przez działkę sąsiada do swojej np. media, musiał mieć zgodę od właściciela terenu. Teraz może na jego teren wejść z mocy prawa. W praktyce będziemy się uczyć, w jaki sposób Miasto może interweniować, bo proszę jeszcze pamiętać, że ustawa narzuca bardzo szybkie tempo wydawania decyzji. Po wniosku inwestora, rada gminy ma tylko 60 dni na wydanie decyzji, czy inwestycja może powstać. Mieszkańcy mają tylko 21 dni, by się w tej sprawie wypowiedzieć, co więcej, ustawa nie zakłada obowiązku zawiadamiania stron postępowania, a więc równie dobrze mogą się o planach inwestora nie dowiedzieć. Obawiam się, że jeżeli terminy nie zostaną dotrzymane lub decyzja Miasta będzie odmowna, a inwestor uzna, że jest nieuzasadniona, sądy będą orzekały zgodnie z ustawą na korzyść dewelopera – mówi Majchrowski.

Odniósł się także do odwołania swojej zastępczyni, Elżbiety Koterby.

– Zdając sobie sprawę z obaw mieszkańców co do budowy osiedla rządowego na Klinach, gdy dowiedziałem się, że to właśnie syn Elżbiety Koterby ma szansę projektować to osiedle, uznałem, że nie możemy dopuścić, by ktokolwiek miał wątpliwości, czy to powiązanie nie rodzi konfliktu interesów – skwitował.

Cała rozmowa tutaj.

(źródło: krakow.pl)

fot. Dariusz Sieczkowski via Foter.com

Zobacz także