Makabryczna sprawa sprzed lat. Dziś rusza proces ws. oskórowanej studentki

Robert J. (fot. Fakt.pl)

Na ten dzień cały Kraków czekał blisko dwadzieścia lat. Dziś rusza proces w sprawie Roberta J. To on 2 listopadzie 1998 roku miał w brutalny sposób zamordować 23-letnią studentkę.

Ta sprawa wstrząsnęła całą Polską. 2 listopada 1998 roku Katarzyna Z. nie wróciła do domu. Nie wróciła już nigdy, a dwa miesiące później załoga wiślanej barki znalazła płat ludzkiej skóry. Dzisiaj wiadomo już, że był to fragment ciała 23-letniej studentki.

W akcie oskarżenia szczegółowo opisano przebieg tej brutalnej zbrodni. Morderca skrępował i dusił dziewczynę przedmiotem przypominającym łańcuch. Brutalnie zamordował Kasię, a jej ciało rozczłonkował i wrzucił do Wisły. W akcie oskarżenia napisano o sadyzmie, fetyszyzmie nekrofilnym, torturowaniu i maltretowaniu psychicznym – informuje Fakt.pl.

″Zadał jej szereg ciosów w postaci kopnięć, bił narzędziem twardym, tępym i tępokrawędzistym oraz ostrokrawędzistym, jakim jest np. nóż, a także oskórował swoją ofiarę. Te niezwykle brutalne działania sprawcy doprowadziły do śmierci pokrzywdzonej 23-letniej studentki religioznawstwa z Krakowa″ – informowała Prokuratura Krajowa.

Robert J. Został zatrzymany w październiku 2017 roku dzięki pracy krakowskiego Archiwum X. Pomogły w tym nowe techniki kryminalistyczne, które pojawiły się na przestrzeni lat. Robert J. nie przyznał się do winy.

We wrześniu do Sądu Okręgowego w Krakowie trafił liczący 800 stron akt oskarżenia, a proces rusza właśnie dzisiaj. Pierwsze posiedzenie sądu będzie spotkaniem organizacyjnym, pierwsze rozprawy mają odbyć się w styczniu przyszłego roku. Robertowi J. Grozi dożywocie.

ms

Zobacz także