Małopolska Karta Wód Mineralnych, czyli sztuka parowania jedzenia z wodą

O tym, że do konkretnych dań pasują różne wina czy piwa – mówi się już o dawna. Teraz przyszedł czas na wodę. Małopolska po raz kolejny przeciera szlaki i rusza z pierwszą w Polsce kartą wód mineralnych. Stworzona pod ścisłym okiem hydrosommelierów lista udowadnia, że woda świetnie uzupełnia smak wina, mięsa, a nawet…deserów. Małopolską Kartę Wód Mineralnych ciepło przyjęli już restauratorzy, którzy odwiedzili prestiżowe targi Culinary Innovators w Warszawie. Teraz bogactwo małopolskich źródeł będą mieli szansę poznać goście hoteli i restauracji w całej Polsce.

Do dań rybnych najlepsza jest woda, która w swoich aromatach ma nuty owocowe, z lekkim akcentem liści. Do sezonowanej wołowiny – ta, która jest bardziej szorstka, a nawet lekko kwasowa. Wody o subtelnych aromatach to z kolei idealna para do mlecznych czy karmelowych deserów. Wszystkie te porady można znaleźć w Małopolskiej Karcie Wód Mineralnych, którą opracowali wybitni hydrosommelierzy. To pierwszy taki projekt w Polsce.

– Nie ma drugiego takiego regionu, który byłby tak bogaty w wody. Liczby mówią same za siebie – co trzecia woda mineralna na sklepowej półce pochodzi z ujęcia, które znajduje się na terenie naszego województwa. Mało kto o tym wie, dlatego postanowiliśmy wypromować to bogactwo w nowoczesny i zupełnie niebanalny sposób – tworząc Małopolską Kartę Wód Mineralnych. Przecieramy tym samym szlaki, bo w Polsce jeszcze nikt nie wpadł na to, że konkretne typy potraw czy trunków można również parować z wodą – a nie tylko z winem czy piwem – podkreśla Leszek Zegzda z zarządu województwa (na zdjęciu drugi od lewej).

W Małopolskiej Karcie Wód Mineralnych znajduje się obecnie 20 rodzajów wód. Oprócz szerokiego i niezwykle plastycznego opisu smaków i aromatów, konsumenci znajdą tam też ważne informacje nt. zawartości składników mineralnych czy ciekawostki związane z ich źródłem.

Najważniejszą częścią karty jest oczywiście lista dedykowanych potraw do każdej z wód. Dowiemy się z niej, że Wysowianka Zdrój Gazowana zawiera aromaty roślinne i morskie (wodorosty, trawa), a degustując tę wodę możemy spodziewać się struktury lekkiej, miękkiej i potoczystej – zaskakująco gładkiej jak na wodę gazowaną. W smaku lekko owocowa, odświeżająca, wyraźnie słonawa. Zawiera drobne, mocne i trwałe bąbelki. Zdecydowanie polecana do słonych dań z owoców morza i ryb lub do masywnych, słodkich, tanicznych win czerwonych, a nawet sake.

Dla porównania Cechini Muszyna Średnionasycona zawiera aromat świeży, średnio intensywny, owocowy, z akcentami liściastymi. Usta delikatne i krągłe, słodkie. Zdecydowanie sprawdzi się jako towarzysz marynat, słonych i wytrawnych dań rybnych i mięsnych, a także przypraw korzennych oraz białych win o mineralnym tle lub win czerwonych średniej budowy.

Małopolska premiera projektu odbyła się w Restauracji Filipa 18 w hotelu Indigo, w której już funkcjonuje Małopolska Karta Wód Mineralnych. Wkrótce trafi ona do restauracji i hoteli w całym  kraju. 

(ip)

fot. materiały prasowe

Zobacz także