Małopolska Tarcza nie wytrzymała. Będą skargi przedsiębiorców. A może i śledztwo

Serwery Małopolskiej Tarczy Antykryzysowej nie wytrzymały wielkiego zainteresowania bonami dla samozatrudnionych przedsiębiorców. Pula 16 mln złotych rozeszła się ekspresowo, wielu chętnych nie zdążyło nawet potwierdzić swoich wniosków.

„W związku z przekroczeniem 130% alokacji przeznaczonej na udzielenie grantów nabór został zamknięty (zgodnie z §14 ust. 4 oraz §16 ust. 1 Regulaminu udzielana grantów) i nie ma już możliwości złożenia wniosku” – taki komunikat wyświetla się na stronie tarcza.malopolska.pl. Są też podane numery telefonów, gdzie można zgłaszać reklamacje.

A tych można się spodziewać i tow dużej liczbie. Najpierw serwery zablokowały się w samo południe, gdy ruszył nabór. Dokładnie o 12.00 zaczęto przyjmować wnioski, a już minutę później system nie działał. Jego pracę wznowiono po 2 godzinach – z informacja, że 70 proc. pieniędzy już zarezerwowano. Chwilę po ponownym uruchomieniu systemu wniosków było na 130 proc. puli i nabór ponownie zamknięto.

Małopolska Tarcza Antykryzysowa – miliony na bony rozejdą się w sekundy?

O takim możliwym scenariuszu informowaliśmy zanim rozpoczęto nabór. Do podobnej sytuacji doszło tydzień temu w Wielkopolsce. I teraz prokuratura sprawdza, czy nie doszło tam do nieprawidłowości. Przedsiębiorcy ostrzegali, że miliony rozejdą się w sekundy.

Urząd Marszałkowski wyjaśnia

Z informacji przedstawionej przez Urząd Marszałkowski wynika, że wszystko było w porządku, serwery wytrzymały, a olbrzymie zainteresowanie sprawiło, że środki rozeszły się błyskawicznie. Jak podaje Michał Drewnicki, rzecznik marszałka w pierwszej części II etapu trwającej 1 minutę 36 sekund złożono 1 244 wnioski o wartości niemal 11,2 mln zł., co stanowi 70 % alokacji zaplanowanej na nabór. W drugiej części naboru złożono w minutę 1 073 wnioski o wartości ponad 9,6 mln zł., co stanowi 60% alokacji.

– Nad bezpieczeństwem użytkowników składających wnioski czuwali informatycy, którzy na bieżąco monitorowali składanie dokumentów. Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego pracował, by nie powtórzyła się sytuacja z naboru do wielkopolskiej tarczy antykryzysowej. Służby informatycznie nie odnotowały ataków hakerskich lub botów – zapewnia Michał Drewnicki.

Wnioski zdążyło złożyć ok. 2,5 tys. przedsiębiorców. Chciało to zrobić blisko 10 tysięcy.

(GEG)

Najnowsze

Co w Krakowie