Małopolska wolna od LGBT. „Pisowski” sejmik przyjął kontrowersyjną deklarację

fot. SWM

Sejmik województwa małopolskiego, w którym większość mają przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości przyjął deklarację w sprawie „sprzeciwu wobec wprowadzenia ideologii LGBT do wspólnot samorządowych”.

Dokument podpisał i ku zaskoczeniu radnych opozycji wprowadził pod poniedziałkowe obrady marszałek Witold Kozłowski.

Ingerencja w porządek społeczny

Treść deklaracji ma twardy, ultrakoserwatywny wydźwięk. Ma być wyrazem sprzeciwu wobec „wprowadzania ideologii LGBT do wspólnot samorządowych”.

Można w niej przeczytać, że „sejmik województwa małopolskiego wyraża zdecydowany sprzeciw wobec pojawiających się w sferze publicznej działań zorientowanych na promowanie ideologii ruchów LGBT, której cele naruszają podstawowe prawa i wolności zagwarantowane w aktach prawa międzynarodowego, kwestionują wartości chronione w polskiej konstytucji, a także ingerują w porządek społeczny”.

I dalej: „Podejmowane w ostatnim czasie działania przez niektórych przedstawicieli samorządowej, jak i krajowej sceny politycznej, ukierunkowane są na wywołanie fundamentalnych zmian w życiu społecznym. Działanie te zorientowane są na anihilację wartości ukształtowanych przez wielowiekowe dziedzictwo chrześcijaństwa, ważnych szczególnie dla mieszkańców Małopolski” – piszą jej autorzy.

W dokumencie pojawia się zapewnienie o wparciu dla rodziny opartej na tradycyjnych wartościach oraz obronie systemu oświaty przed „propagandą” LGBT zagrażającą prawidłowemu rozwojowi młodego pokolenia”.

Opozycja: „upolitycznienie”

Radni Koalicji Obywatelskiej stanowczo zaprotestowali przeciwko przyjęciu deklaracji. Eksmarszałek Jacek Krupa stwierdził, że jej przyjęcie to „próba upolitycznienia samorządu”, zaś prof. Tadeusz Gadacz powiedział, że skoro radni podjęli głosowanie w sprawie jednej ideologii, to dlaczego nie przeciwko innym, które też są groźne, jak choćby totalitaryzm.

Zobacz także