Medycy ze Szpitala Uniwersyteckiego czują się oszukani przez Ministerstwo Zdrowia. ″Poczucie beznadziei″

Szpital Uniwersytecki (Fot. Uniwersytet Jagielloński / materiały prasowe)

Pracownicy Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie nie dostaną pieniędzy obiecanych przez Ministerstwo Zdrowia. Chodzi o dodatek, który miał być wypłacony medykom pracującym z pacjentami z koronawirusem – informuje Radio Kraków.

W trakcie pandemii koronawirusa lekarze i pielęgniarki ze względów bezpieczeństwa byli zobowiązani do pracy tylko w jednej placówce. W zamian obiecano im rekompensaty. Nie wszyscy jednak je otrzymają.

Tylko w Szpitalu Uniwersyteckim rekompensat nie otrzyma około 300 medyków. To lekarze i pielęgniarki pracujący na pierwszej linii frontu, czyli Szpitalnym Oddziale Ratunkowym i na Intensywnej Terapii. W normalnej sytuacji pracę w szpitalu łączą z pracą w innych miejscach. W ostatnich tygodniach musieli z tego zrezygnować.

– Jest duże poczucie frustracji i beznadziejności sytuacji, że z jednej strony były oklaski dla tych osób, a z drugiej, kiedy sytuacja z COVID-em się zmieniła, o tych osobach zapomniano – mówi na antenie Radia Kraków dyrektor szpitala Marcin Jędrychowski.

Władze szpitala już wcześniej zwróciły się do Ministerstwa Zdrowia z wnioskiem o wypłatę premii. Ministerstwo odmówił.

ml, Radio Kraków

Esperal Kraków – na czym polega zaszycie alkoholowe?

Zobacz także