Miasto chce zmian w Strefie Płatnego Parkowania. Szykuje się poważny drenaż kieszeni!

Zarząd Transportu Publicznego szykuje konsultacje społeczne w sprawie projektu zmian w Strefie Płatnego Parkowania. Będzie większa, a ceny wystrzelą w kosmos!

O zmianach w cenniku parkowania mówiło się w magistrackich kuluarach jeszcze przed wyborami samorządowymi, jednak z oczywistych względów ta absolutnie niepolityczna decyzja została odłożona na zaś. Teraz słowo staje się ciałem. W lutym ZTP zaproponował nowe stawki za postój, zaś już we wtorek, 16 kwietnia ruszają konsultacje społeczne.

Co nas czeka?

Przypomnijmy, zgodnie z magistracką propozycją strefa zostałaby podzielona na dwa obszary, w których opłaty za postój byłyby mocno zróżnicowane. W kwartałach Starego Miasta, Kazimierza, Zwierzyńca i Śródmieścia – a więc w miejscach, w których miejsc postojowych jest najmniej – ceny byłyby wyższe, zaś im dalej od centrum, tym stawki byłyby mniejsze.

Krakowianie z pewnością będą przecierać oczy ze zdumienia, gdy zerkną na proponowany przez ZTP cennik. Ceny poszybują bowiem niebotycznie w górę. I tak pierwsza godzina postoju kosztowałaby 8 zł, druga 9,6 zł, zaś trzecia – uwaga – aż 11,40 zł. Kolejne godziny to wydatek rzędu 8 zł. Im dalej od centrum tym lepiej, choć i tak kierowcy przyzwyczajeni do obecnych cen złapią się za serca i portfele. W tańszej podstrefie koszt parkowania to odpowiednio 5 zł za pierwszą godzinę, 6 zł za drugą i 7,20 zł za trzecią. Czwarta godzina to powrót do stawki 5 zł.

Fot. ZTP

Nowa strefa miałaby także zostać poszerzona o obszar os. Podwawelskiego i Zabłocia. To ukłon w stronę mieszkańców tych części miasta, którzy od dawna upominają się o wprowadzenie strefy, bo gwałtowna i niekontrolowana zabudowa – mieszkaniowa i biurowa – doprowadziła do tego, że o każde z miejsc postojowych mieszkańcy toczą boje rodem z filmu „Walka o ogień”. Jakby tego było mało, ZTP chce, żeby kierowcy płacili za postój także w weekendy.

Urzędnicy: urealnić ceny!

Urzędnicy tłumaczą, że tak drakońskie podwyżki mają pełne uzasadnienie.– Nowe stawki opłat wzrosną w porównaniu z obecnymi. Tych, stosowanych do tej pory, nie można było zmieniać od 2001. Wówczas ustalono je na sztywno bez możliwości waloryzacji. Wartość tych stawek w odniesieniu do siły nabywczej spadła o połowę od tamtej pory – wyjaśnia Łukasz Franek.

Dyrektor ZTP odnosi się do obowiązującego prawa, które uniemożliwiało różnicowanie stawek za parkowanie, co – zdaniem urzędnika – było zachętą dla kierowców poszukujących postoju najbliżej ścisłego centrum. Nowelizacja ustawy, która w życie wejdzie we wrześniu tego roku znosi sztywne stawki, co ZTP z pewnością skrzętnie wykorzysta.

Proponując nowe stawki, ZTP posiłkuje się na audycie przeprowadzonym jeszcze przez Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Według danych zebranych przez drogowców, popyt na miejsca postojowe w strefie, w której parkowanie byłoby najdroższe przekracza 90 proc. podaży.

Jest czas!

Ponieważ nowe przepisy pozwalające na różnicowanie stawek wejdą w życie dopiero po wakacjach, miasto ma jeszcze sporo czasu na wprowadzenie zmian. Tych z pewnością będzie się można spodziewać, gdyż mieszkańcy tak łatwo podwyżek nie zaakceptują. Okazja do wypowiedzenia się w tym temacie właśnie nadchodzi. Już jutro ZTP rozpoczyna konsultacje społeczne poświęcone projektowi stosownej uchwały. Potrwają one do 7 maja, zaś swoje uwagi będzie można zgłaszać na trójnasób. Osobiście podczas zaplanowanego na 25 kwietnia spotkania w Centrum Dialogu przy ul. Brackiej, mailowo, na adres konsultacje@ztp.krakow.pl, i za pomocą formularza zamieszczonego na stronie ZTP.

Zobacz także