Jest fatalnie! Miejski raport nt. ŚDM

W czasie ŚDM mieszkańcy i pielgrzymi nie będą mogli korzystać z telefonów komórkowych, krakowskie MPK zapewni transport jedynie dla 40 proc. pielgrzymów, którzy przyjadą do Krakowa a miejskie parkingi wspomagane przez utworzone parkingi tymczasowe, zapewnią miejsce jedynie dla 50 proc. autokarów, które przyjadą do Krakowa – to główne, choć nie jedyne wnioski płynące z raportu „Stan przygotowań Gminy Miejskiej Kraków do Światowych Dni Młodzieży 2016”, do którego dotarła redakcja KRKnews.pl. – Wygląda to bardzo źle – komentuje jeden z krakowskich radnych, który zdążył już zapoznać się z raportem.

Raport liczący 55 stron został przekazany radnym Rady Miasta Krakowa na początku kwietnia i opisuje stan przygotowań miasta na koniec lutego. Dokument został podzielony na kilkanaście działów zawierających stan realizacji inwestycji m.in. w zakresie transportu publicznego, wyżywienia, zakwaterowania, organizacji ruchu oraz bezpieczeństwa.

– Po krótce, z raportu wynika, że ludzie nie będą mieli gdzie spać, autokary gdzie parkować a za bezpieczeństwo w głównej mierze będą odpowiadały służby, które system łączności będą mogły zacząć testować dopiero pod koniec czerwca, bo nadal jest on w budowie – mówi anonimowo jeden z krakowskich radnych, który również otrzymał raport. – Źle to wygląda – dodaje.

Niebezpieczne bezpieczeństwo

Autorzy raportu podkreślają, że niezbędnym warunkiem dla zapewnienia bezpiecznego przebiegu Światowych Dni Młodzieży, jest prawidłowo działający system łączności. Tymczasem budowa systemu łączności bezprzewodowej cyfrowej TETRA wciąż trwa, a na jego skoordynowanie z budowanym systemem monitoringu wizyjnego oraz przetestowanie, służby będą miały tylko niespełna miesiąc – to mało.

Dodatkowym zagrożeniem jest paraliż telefonii komórkowej, gdyż zarówno w ocenie organów państwowych, jak i operatorów sieci telefonii komórkowych: „Działające na terenie Miasta systemy (w tym sieci bazowe) nie zapewnią łączności ze względu na znaczne przeciążenia sieci” – co to oznacza w praktyce? Krakowianie i pielgrzymi najprawdopodobniej nie będą mogli korzystać z telefonów komórkowych, bo sieć będzie przeciążona i dodzwonienie się do bliskich, znajomych a co gorsza, służb ratunkowych, może być niemożliwe. Raport podkreśla, że od 2015 roku były podejmowane starania o rozbudowę sieci łączności komórkowej na terenie Krakowa, ale ze względu na przepisy i ograniczone kompetencje prezydenta miasta, nie udało się zrealizować rozbudowy infrastruktur łączności, za to: „Szczególne i doraźne rozwiązania w tym zakresie przewiduje ustawa specjalna” – co to za rozwiązania, nie napisano.

Komunikacyjny paraliż

Jednym z punktów raportu jest przygotowanie Krakowa do wzmożonej liczby pasażerów komunikacji miejskiej. W dokumencie czytamy: „W Krakowie komunikacja publiczna przewozi w ciągu godziny 41,6 tys. osób. Po uwzględnieniu wydajności infrastruktury transportowej i przewidywanym zwiększeniu ilości taboru, oraz częstotliwości kursów pojazdów komunikacji zbiorowej możliwe jest uzyskanie poziomu 57 tys. osób na godzinę. Zmiana siatki połączeń i stworzenie linii dedykowanych, umożliwiających dowóz pielgrzymów do ważnych miejsc wydarzeń pozwoli na przewiezienie ok. 40% ogółu pielgrzymów, co jest bardzo dobrym wskaźnikiem funkcjonowania komunikacji zbiorowej”.

W czasie Światowych Dni Młodzieży Kraków ma dysponować liczbą 288 tramwajami oraz 623 autobusami, podczas gdy dziś jest to kolejno 220 tramwajów i 504 autobusy. Zwiększenie taboru – według szacunków autorów raportu, pozwoli jedynie na zwiększenie liczby obsługiwanych pasażerów o około 16 tys. pasażerów. Pozostali będą musieli przemieszczać się pieszo lub samochodami, które jednak ze względu na nową organizację ruchu będą miały bardzo ograniczone pole ruchu. Ostateczną siatkę połączeń i nowej organizacji transportu publicznego poznamy do 10 lipca 2016 roku.

Niewiadoma organizacja ruchu

Niezwykle ważnym elementem zarówno dla organizacji życia pielgrzymów, jak i mieszkańców Krakowa, jest przygotowanie wspomnianej organizacji ruchu. Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu, który został powołany do koordynowania i nadzorowania organizacji ruchu w mieście, kilka miesięcy temu ogłosił przetarg, który miał za zadanie wyłonić wykonawcę planu organizacji ruchu w czasie ŚDM. Oferty, które wpłynęły w ramach przetargu, kilkukrotnie przewyższały jednak kwotę zarezerwowaną na ten cel przez miasto i przetarg unieważniono. Ostatecznie ZIKiT zdecydował się na złożenie zapytań cenowych do kilku firm i negocjację stawek. W połowie marca otrzymaliśmy informację mówiącą, że: „Wyłoniony został wykonawca projektu organizacji ruchu (w przetargu były dwa działania projekt i jego wdrożenia, tu zdecydowaliśmy się na podział tych prac). Obecnie przygotowujemy się do negocjacji z wykonawcą i podpisania umowy”. Tymczasem w raporcie „Stan przygotowań Gminy Miejskiej Kraków do Światowych Dni Młodzieży 2016” czytamy, że ogólne założenia organizacji ruchu w trakcie ŚDM zostaną opracowane do 11 kwietnia, a do 16 maja poznamy szczegóły dotyczące projektu organizacji ruchu i oznakowania krakowskich ulic.

Nocne koszmary

W raporcie przekazanym radnym Rady Miasta Krakowa zwrócono również uwagę na kwestię zakwaterowania pielgrzymów, którzy w liczbie ok. 2,5-3 mln osób przyjadą do Krakowa. Z wyliczeń autorów raportu wynika, że na tę chwilę udało się zarezerwować w sumie ok. 370 tys. miejsc noclegowych obejmujących zakwaterowanie u osób prywatnych (ok. 150 tys. osób); na polach namiotowych (ok. 20 tys. osób); w hotelach, domach zakonnych i u rodzin (ok. 140 tys. osób); w placówkach oświatowych GMK (ok. 60 tys. osób). To jednak nie wszystko, bo ok. 30 tys. osób ma skorzystać z ogólnodostępnej bazy noclegowej organizowanej doraźne przez różnego rodzaju podmioty, a miasto przygotowało rozwiązanie rezerwowe, które zapewnia zakwaterowanie dla ok. 190 tys. osób – na tę chwilę Komitet Organizacyjny Światowych Dni Młodzieży, nie zgłosił jednak zapotrzebowania na ich wykorzystanie. W sumie na miejsca noclegowe może więc liczyć 590 tys. osób spośród ok. 3 mln pielgrzymów, którzy mają przyjechać do Krakowa!

W raporcie, który ocenia stan przygotowań miasta na koniec lutego, podkreślono również, że: „W chwili obecnej zakończono przetargi dla 40% zadań remontowych. Ogłoszenie przetargów na wykonanie pozostałych zadań nastąpi do końca marca br. Termin realizacji do 30 czerwca 2016 roku”.

– Mamy niespełna 4 miesiące do Światowych Dni Młodzieży a jeszcze nie wszystkie przetargi zostały nawet nie zrealizowane, ale ogłoszone? – dopytuje jeden z krakowskich radnych, który prosi o anonimowość. – Nie jestem zwolennikiem tego, by kogokolwiek straszyć, ale w ostatnich dniach z każdej strony docierają informacje, że za chwilę ma się rozpocząć ogromne wydarzenie, do którego chyba nie do końca jesteśmy przygotowani – podkreśla.

Umywamy ręce

Raport dość wyraźnie wskazuje na to, że głównym organizatorem Światowych Dni Młodzieży jest Komitet Organizacyjny ŚDM i strona kościelna, miasto natomiast wykonuje jedynie zadania, które przewidują odpowiednie ustawy i przepisy prawa, takie jak: bezpieczeństwo, utrzymanie czystości, organizacja ruchu i transportu publicznego. Jednocześnie autorzy raportu podkreślają tezy Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, które wskazują na to, że Brzegi (tam odbędą się główne uroczystości ŚDM, przyp. red.) są problematyczną lokalizacją ze względu na stan prawny działek, które w głównej mierze należą do właścicieli prywatnych, bliskość cieków wodnych, brak odpowiedniej infrastruktury oraz bliskość autostrady A4, która utrudnia przygotowanie planu organizacji ruchu i zabezpieczenia imprezy.

Na niespełna cztery miesiące przed planowanymi Światowymi Dniami Młodzieży piętrzy się więc liczba zapytań i niewiadomych. Z pełną treścią raportu możecie Państwo zapoznać się pod tym linkiem. 

Rafał Galus

fot. WorldYouthDay.com

1 KOMENTARZ

Najnowsze

Co w Krakowie