Minister o szczepionkowym chaosie. „Apelujemy do seniorów, żeby nie szli do przychodni”

fot. Pixabay

Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk na temat zamieszania, które zapanowało, gdy seniorzy ruszyli do punktów szczepień.

Przypomnijmy, że w piątek o godz. 6 nad ranem ruszyły zapisy seniorów w wieku powyżej 70 lat na szczepienia przeciw COVID-19. W Krakowie i innych miastach Polski ustawiły się wielkie kolejki. Wszystko z powodu problemów z połączeniem ze specjalną infolinią. Dlatego wiele osób udało się do punktów szczepień, by osobiście się zarejestrować.

– Na godz. 10 to wygląda tak, że w całej Polsce zostało już tylko 150 tys. wolnych terminów. I bardzo często są to pojedyncze terminy w takich miastach jak Warszawa. W mniejszych miejscowościach już wolnych miejsc nie ma – stwierdził minister Dworczyk podczas konferencji prasowej.

Stwierdził też, że w Polsce wykonano do tej pory 603 809 szczepień. – Liczba dawek, które zostały dostarczone do puntu to jest ponad 789 tys. A w magazynach mamy niewiele powyżej 467 tys. Ten znaczący spadek zapasów magazynowych będzie się pogłębiał. Spowodowane jest to zmianą harmonogram dostaw szczepionki firmy Pfizer – dodał.

(ko)

Zobacz także