Mleczko się wylało. Artysta zabrał głos

Przesadził czy to my stajemy się zbyt przewrażliwieni? Andrzej Mleczko, który kilkoma kreskami umie trafnie opisać naszą rzeczywistość, tym razem – w opinii wielu – przesadził. Słusznie?

Zaczęło się od tego rysunku krakowskiego artysty:

Tekst wywołał lawinę komentarzy:

leczko

Dyskusja była naprawdę gorąca, w końcu artysta postanowił zareagować. Dzisiaj w portalu Onet pojawiła się jego odpowiedź:

„Z pewnym zdziwieniem, mimo że ostatnio mało co mnie dziwi, dowiedziałem się o burzy wokół jednego z aforyzmów, które co tydzień w cyklu „Słowo na niedzielę” pojawiają się na moim funpage’u.

Chciałbym wyjaśnić tym, którzy poczuli się urażeni, że nie był to żart seksistowski, tylko żart z seksizmu.
Myślę, że niektórzy błędnie odczytali moje intencje, ponieważ mamy ostatnio do czynienia w Polsce z ogromnymi napięciami i emocjami w sferze obyczajowej i społecznej.

Ciekawe, że aforyzm ten opublikowałem kilka lat temu i nikt nie zwrócił na niego uwagi i nie potraktował tak dosłownie.

Ponieważ nie odpowiada mi rola mizogina, chciałbym zauważyć, że wielokrotnie brałem udział w różnych kampaniach na rzecz równouprawnienia kobiet. Billboardy z moimi rysunkami na ten temat wisiały z błogosławieństwem Prof. Magdaleny Środy w całej Warszawie. Byłem nawet na manifie, a moją bliską przyjaciółką jest znana feministka Kazia Szczuka, którą publicznie poparłem w wyborach Parlamentarnych.

Korzystając z okazji pozdrawiam wszystkich, których tak poruszyła cała sprawa i dali temu wyraz.
Andrzej Mleczko”

Kto przesadził? Artysta? Czy to internauci są przewrażliwieni? A może prawda leży pośrodku, a najważniejsze byśmy umieli na te tematy spokojnie rozmawiać?

(wm)

fot. Facebook.com / Andrzej Mleczko

Najnowsze

Co w Krakowie