Najmilsza Studentka Krakowa: „Chłopaka już mam. Ale…” [wywiad]

Kot to indywidualista z charakterem. Mówię to jako dumna posiadaczka kota i psa – zdradza nam Alicja Janczura*, która została wybrana Najmilszą Studentką Krakowa 2017 roku. Na co dzień można ją spotkać na Uniwersytecie Rolniczym, gdzie studiuje weterynarię. Po godzinach pracuje między innymi jako fotomodelka.

Tylko nam zdradza czy wygraną w konkursie zaspokoiła swoją próżność oraz jakie ma plany na przyszłość.

KRKnews.pl: Ma Pani chłopaka?

Alicja Janczura: Mam. Wprawdzie jeszcze nie został Najmilszym Studentem, ale wszystko przed nami.  

Udział w konkursie na najmilszą studentkę to zaspokajanie próżności czy kryje się za tym coś jeszcze?

To duma, że mogę reprezentować moją uczelnię i kierunek studiów, który uwielbiam. W weterynarii nie ma czasu na próżność, są wykłady, laboratoria, sympozja naukowe i bogate życie studenckie.

Alicja Janczura

Studiuje Pani weterynarię. Dlaczego akurat ten kierunek?

Od zawsze interesowały mnie kwestie medycyny i kochałam zwierzęta, więc połączyłam obie pasje. Jest to trudny zawód, bo zwierzęta nie mogą wprost powiedzieć co czują . To też umiejętność racy z ludźmi, codzienne wyzwania i ciekawe przypadki medyczne. 

Kot czy pies?

Kot! To indywidualista z charakterem. Mówię to jako dumna posiadaczka kota i psa. Moja kotka, Najka, to dwuletni dachowiec z adopcji. Suczka Nelly to mieszaniec Beagle, też z adopcji, z tym, że jest to jej czwarty dom.

Co po studiach?

Po studiach zamierzam zdobywać doświadczenie w nowoczesnych klinikach dla małych zwierząt, najlepiej za granicą. Chcę specjalizować się w chirurgii onkologicznej zwierząt. Potem projekty naukowe i może własna praktyka w przyszłości.

Rozmawiał Łukasz Mordarski

Zdjęcia: archiwum

* Alicja Janczura o sobie:

Studentka weterynarii, rodowita krakowianka. Jestem dumną posiadaczką kota i psa, miłośniczką czekolady, nowinek kosmetycznych i jazdy na nartach. W wolnym czasie od zajęć na uczelni, jeżdżę na konferencje naukowe, udzielam się w kole naukowym i samorządzie studenckim. Poza uczelnią pracuję w klinice weterynaryjnej, czasem też jako fotomodelka, a wieczorami, w ramach odstresowania, spotykam się z przyjaciółmi.  

 

Zobacz także