Wisła Kraków podejmuje dziś Odrę Opole (godz. 20.30). Strata punktów może sprawić, że atmosfera w klubie zrobi się fatalna.
Wisła w ostatnich dwóch spotkaniach zdobyła tylko punkt i wylądowała na 10. miejscu w tabeli. Do tego fatalnie zespół spisał się w ostatnim spotkaniu z GKS-em Tychy.
– Zagraliśmy słabo, zdajemy sobie z tego sprawę. Pozwoliliśmy przeciwnikowi na zbyt wiele. Byliśmy za daleko, źle się ustawialiśmy i to bezapelacyjnie musimy poprawić w kolejnym spotkaniu. I wiem, że to zrobimy już w meczu z Odrą – podkreśla Radosław Sobolewski, trener Wisły.
Spotkanie do łatwych wcale nie musi jednak należeć. Co prawda Odra zajmuje dopiero 15. pozycję, ale trener Sobolewski przestrzega przed lekceważeniem rywala.
– Są mocniejsi niż w poprzednim sezonie, zwłaszcza poprzez organizację defensywie. Widać te automatyzmy i to, że pewne rzeczy robią powtarzalnie. Mocną stroną Odry jest organizacja – zaznacza Sobolewski.
By jednak myśleć o wygranej, Wisła musi poprawić skuteczność.
– W ostatnich dwóch meczach nie udało nam się trafić do bramki i to jest dla nas nietypowe, bo rzadko się zdarza, żebyśmy mieli z tym elementem problem. Musimy z jeszcze większym przekonaniem robić pewne rzeczy – zaznacza Sobolewski.
Spotkanie Wisła – Odra dziś o godz. 20.30.
Jan Krol