Nie miał litości dla bezdomnego! Ludzie szybko jednak okazali wielkie serce

Musisz przeczytać

Mężczyzna siedział bez skarpet i butów, ponieważ ktoś mu je ukradł… Z pomocą szybko przyszli strażnicy miejscy.  
 
Dyżurny SM przyjął zgłoszenie, że w jednej z bram przy ul. Zwierzynieckiej przesiaduje osoba bezdomna, a jej dziwne zachowanie sugeruje, że może potrzebować pomocy.
 
– Na miejscu zobaczyliśmy opisywanego mężczyznę, który siedział bez skarpet, przytulony do muru kamienicy. Zapytany, czemu jest tak lekko ubrany oświadczył, że w trakcie drzemki ktoś mu ukradł buty, przez co teraz ma problemy z przemieszczaniem się.
Był zdenerwowany. Widać było, że liczy na naszą pomoc – relacjonują strażnicy miejscy.
 
Strażnicy szybko ustalili rozmiar obuwia, a następnie skontaktowali się z dyżurnym z nadzieją, że w magazynie znajdzie się coś odpowiedniego. Okazało się, że przyjmujący zgłoszenie dyżurny nosi dokładnie ten sam numer butów i dodatkową parę ma w swojej szafce.
 
– Na przyjazd ekipy z drugiego patrolu z obuwniczą przesyłką czekaliśmy dokładnie tyle, ile zajęło mężczyźnie zjedzenie naszych kanapek ze śniadania… Tej interwencji szybko nie zapomnimy – podkreślają strażnicy.
jk
- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca