Niebezpieczeństwo na placu zabaw. Problem zostanie rozwiązany za kilka miesięcy

fot. Foter.com

Na otwarcie odnowionego Parku im. Żeromskiego mieszkańcy Nowej Huty czekali wiele miesięcy. Nowohucianom spodobał się nowy ogród, ale zachwyty nie trwały długo. Okazało się, że na środku placu zabaw znajduje się drzewo z pszczelą barcią.

W drzewie znajduje się dziupla, w której dom urządziły sobie pszczoły. Barć została zasłonięta siatką, co nie spodobało się części mieszkańców. Nowohucianie uważają, że materiał może zagrozić pożytecznym owadom, więc parę osób zaczęło pisać skargi do Zarządu Zieleni Miejskiej. Obecność pszczół nie spodoba się z kolei rodzicom, według których barć na środku placu zabaw stwarza niebezpieczeństwo dla dzieci. Niektórzy stwierdzili, że z powodu pszczół ich noga nie postanie w parku.

– Barć została osłonięta siatką, bo w listopadzie zazwyczaj jest brzydka pogoda i przez chwilę taka nawet była. Pozwalało to pomyśleć, że pszczoły już będą odpoczywać i będzie można poczekać do wiosny, by w sposób bezpieczny sposób je przenieść na wiosnę. Konsultowaliśmy się z pszczelarzami – mówi Piotr Kempf, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej. – Robimy badania drzewa tomografem, żeby określić, gdzie dokładnie jest barć, by potem bezpiecznie ją przenieść. Pogoda spłatała nam figla. Pszczoły są trochę wybudzone i krążą szukając nektaru. W związku z tym siatka została zdjęta i postawiona została ostrzegająca tabliczka, by ktoś kto jest uczulony wiedział, że występuje takie zagrożenie i należy uważać. Na wiosnę pszczoły zostaną przeniesione w sposób bezpieczny – dodaje Kempf.

– Podczas zimy pszczoły tworzą kłąb, w którego centrum odpoczywa królowa. Owady wytwarzają ciepło poprzez drganie skrzydełkami, ale potrzebują do tego energii z pożywienia. Gdyby barć przeniesiono w zimie to trzeba, by było dokarmiać owady. Zmienianie lokalizacji jest dodatkowo ryzykowne, ponieważ zwierzęta straciłyby orientację w terenie i na pewno część z nich umarłaby z wyziębienia – opowiada ekspert, wieloletni pszczelarz.

– Nie można w sposób bezpieczny przenosić pszczół przed zapadnięciem w sen zimowy. Pszczelarze powiedzieli, że byłoby to dla zwierząt bardzo szkodliwe. Stwierdziliśmy, że zadziałamy w ten sposób i mamy nadzieję, że nic się nikomu nie stanie złego. Mieszkańcy mają ostrzeżenie, że muszą uważać na użądlenie przez pszczołę. Musimy poczekać kilka dni i wtedy pszczoły zaczną hibernować, a następnie je przeniesiemy na wiosnę – informuje Piotr Kempf.

Wiosną nowy dom dla pszczół mają znaleźć pszczelarze. Zostanie utworzona nowa barć w drzewie na uboczu lub owady zostaną zaaklimatyzowane w ulu. Miejsce zostanie wybrane tak, by zwierzęta mogły żyć i pracować w spokoju. Według eksperta pszczoły powinny zostać przeniesione ponad 5 km od swojego domu, ponieważ gdy znajdą się za blisko starej barci, to do niej powrócą.

Just.

Zobacz także