Nielegalne banery wyborcze Łukasza Gibały. „To żerowanie na cudzej własności” (ZDJĘCIA)

Kandydat na prezydenta Krakowa Łukasz Gibała powiesił swoje banery wyborcze bez zgody właściciela.

 – Wzywam Pana Łukasza Gibałę (Łukasz Gibała) oraz Komitet Wyborczy Wyborców Łukasza Gibały – Kraków dla Mieszkańców (Kraków dla Mieszkańców) do zaprzestania łamania prawa i żerowania na własności prywatnej – apeluje Pan Krzysztof Karcz. 

Chodzi o dwa miejsca reklamowe – jedno na skrzyżowaniu ulic Gołaśki i Beskidzkiej. Drugie mieści się na skrzyżowaniu ulic Włoskiej i Białoruskiej. Obydwa są wynajmowane przez Krzysztofa Karcza na podstawie umowy. W tym tygodniu zostały nielegalne zajęte przez banery wyborcze – pojawiły się na nich materiały Łukasza Gibały. 

Krzysztof Karcz w rozmowie z KRKnews.pl podkreślił, że oczekuje usunięcia banerów w ciągu 24 godzin – Mój pracownik udał się do sztabu wyborczego Łukasza Gibały z pismem o zaprzestanie łamanie prawa. Nie wiem jeszcze czy sam usunę nielegalne banery, czy zrobi to sztab Gibały – mówi Karcz. 

W piśmie skierowanym bezpośrednio do Łukasza Gibały oraz Komitetu Komitet Wyborczy Wyborców Łukasza Gibały – Kraków dla Mieszkańców, Krzysztof Karcz wezwał do „natychmiastowego usunięcia banerów wyborczych z wynajmowanej przeze mnie powierzchni oraz opublikowania niniejszego wezwania w formie publicznego postu na Pańskim profilu”

Krzysztof Karcz podkreśla, że nie chce pieniędzy za korzystanie z jego własności –  W ramach rekompensaty oczekuję darowizny na rzecz Krwiodawców ze Środowiskowego Klubu Honorowych Dawców Krwi PCK „Podgórze – podkreśla.

Poprosiliśmy o komentarz sztab wyborczy Łukasz Gibała. Po jego otrzymaniu opublikujemy go w osobnych artykule.  

Jarek Strzeboński 

Najnowsze

Co w Krakowie