Niezwykła wizyta w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej „Manggha”

Japońska para książęca – książę Akishino oraz księżna Kiko – odwiedzili Kraków. Jednym z najważniejszych punktów programu było Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej „Manggha”, gdzie goście zostali ugoszczeni herbatą oraz obejrzeli wystawy. Co najbardziej spodobało się japońskiej parze książęcej?

Para zobaczyła m.in. wystawę „Kodomo no kimono”, gdzie prezentowane są kimona dziecięce z okresu Edo. W kolekcji znajdują się zarówno ubrania świąteczne jak i codzienne.

– Księżna interesuje się literaturą, czytelnictwem, a przede wszystkim książkami dla dzieci. Była bardzo zainteresowana wystawą ilustracji książek dziecięcych. Osobiście zna projektantów tych prac – opowiada Bogna Dziechciaruk-Maj, dyrektor Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej „Manggha”.

Małżonkowie byli zaskoczeni, że wystawy kimon dziecięcych odbywają się w Polsce i zdobywają ogromną popularność zarówno wśród dzieci, jak i dorosłych.

Następnie japońska para została powitana przez pracowników „Manggha”. Wśród gości znaleźli się również m.in. Krystyna Zachwatowicz-Wajda czy Krzysztof Ingarden, który zaprojektował budynek muzeum.

– To dobry obyczaj muzeum, że częstujemy naszych gości herbatą. Japończycy czasami trochę obawiają się pić zieloną poza Japonią. W tym wypadku herbata bardzo jednak smakowała. Nie była gorąca, tylko chłodna, ze względu na obecną porę roku – komentuje dyrektor. 

Niezwykła wizyta

Wizyta książęcej pary z Japonii rozpoczęła się w piątek w Warszawie.  Książę wraz z małżonką pojawił się w Krakowie w sobotę i zwiedził m.in. Rynek, Sukiennice i Katedrę na Wawelu.

To nie pierwsza wizyta rodziny królewskiej z Japonii. W 1994 r. Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej „Manggha” otworzył książę Takamado.

Z kolei w 2002 r. do Krakowa przybyły Ich Cesarskie Moście – cesarz Akihito i cesarzowa Michiko. Była to jedyna wizyta cesarza Japonii, bo według niepisanego prawa za życia cesarz może tylko raz odwiedzić dane państwo.

Co można zobaczyć w „Manggha”?

Podstawę kolekcji muzeum stanowią prace zgromadzone podczas działalności Fundacji Kyoto-Kraków Andrzeja Wajdy i Krystyny Zachwatowicz-Wajdy. W zbiorach głównie znajduje się japońska, koreańska i polska sztuka współczesna.

Obecnie, oprócz wystawy kimon, w muzeum można również zobaczyć ekspozycje „Koji Kamoji. Cisza i wola życia”, prezentująca obiekty i instalacje Koji Kamoji. Artysta jest Japończykiem, który mieszka i tworzy w Polsce od 65 lat.

js

Najnowsze

Co w Krakowie