Niższe opłaty w SPP. Upominek prezydenta dla kierowców

Parkomet / fot. KRKnews.pl

Nie wybrzmiały echa gorącej dyskusji na temat zmian w strefie płatnego parkowania, a tymczasem pojawiła się kolejna propozycja. Na nieco ponad dzień przed nadzwyczajną, prezydent Jacek Majchrowski przygotował poprawkę, w której obniża zaproponowane przez urzędników kwoty za postój.

Pierwotna wersja uchwały zmieniającej zasady działania strefy płatnego parkowania przewidywała znaczne podwyżki opłat za postój i abonamenty. Urzędnicy Zarządu Transportu Publicznego chcieli, by pierwsza godzina parkowania w podstrefie najbliżej centrum kosztowała 9 zł., im dalej od centrum, tym stawki byłyby niższe – 7 i 5 zł. W kolejnych godzinach opłaty miałyby rosnąć o złotówkę do 11, 9 i 7 zł.

Propozycje urzędników nie spotkały się ze zrozumieniem radnych, w ocenie których nowe stawki były zaporowe. Jeszcze większe emocje wzbudził pomysł podniesienia cen abonamentów, z których najdroższy – pozwalający na postój we wszystkich trzech podstrefach – miałby kosztować 1,8 tys. zł.

Propozycje urzędników trafią najprawdopodobniej do kosza. Prezydent Jacek Majchrowski złożył bowiem autopoprawkę zgodną z postulatami części radnych.

Przewiduje ona obniżenie – w porównaniu z pierwotnym projektem – opłat za postój. Przygotowany przez prezydenta dokument przewiduje opłaty w wysokości 6,5 i 4 złotych, w zależności od podstrefy. Co szczególnie istotne, ceny nie będą wzrastać wraz z upływem czasu.

Prezydent Majchrowski pochylił się również nad stawkami za abonamenty. Prezydent proponuje, by miesiąc parkowania w podstrefie najbliżej centrum kosztował 690 zł, zaś w najdalszej, 390 zł. Chcący wykupić abonament na całą strefę będą się musieli liczyć z wydatkiem rzędu 900 zł.

Mniejsze mają być także kary za brak biletu postojowego. Urzędnicy chcieli by parkowanie „na gapę” kosztowało 200 zł, zaś prezydent obniżył tę kwotę do 150 zł. To kwota niższa od tej, którą trzeba zapłacić za przejazd bez ważnego biletu komunikacji miejskiej.

Wydaje się, że propozycja prezydenta ma szansę na sukces podczas środowego głosowania, zaproponowane przezeń stawki są bowiem zbliżone do zgłaszanych przez radnych postulatów.

Zobacz także