14-latek za kierownicą skradzionego auta uciekał przed policją

Musisz przeczytać

Nocny pościg zakopianką nie jest czymś wyjątkowym w działaniach policji. Ale ten zostanie zapisany nie tylko w policyjnych kartotekach. Okazało się, bowiem, że patrol drogówki ścigał nissana, za kierownicą którego siedział 14-latek. Wcześniej ukradł ten samochód rodzicom.

Wszystko zaczęło się od tego, że jadący drogą krajową nr 47 (zakopianką) nissan nie zatrzymał się do kontroli policyjnej. Drogówka chciała zatrzymać auto i ukarać kierowcę za znaczące przekroczenie prędkości. Zamiast rutynowego wypisywania mandatu i naliczania punktów karnych był pościg.

Do policyjnego pościgu na zakopiance doszło w nocy, 16 lipca 2021 roku. Dyżurny zakopiańskiej komendy otrzymał zgłoszenie od patrolu drogówki, że w Białym Dunajcu, na drodze krajowej K-47 kierujący nissanem, który znacząco przekroczył dozwoloną prędkość nie zatrzymał się do kontroli.
Patrol drogówki rozpoczął pościg i próbę zatrzymania nissana na nowotarskich numerach rejestracyjnych. Pościg zakończył się w Szaflarach, koło term, gdy uciekający wjechał na trawiaste pobocze, a następnie z pasażerem rozbiegli się w różne strony.

W tym czasie funkcjonariusze z Nowego Targu otrzymali zgłoszenie o kradzieży tego nissana. Kradzież samochodu zgłaszali rodzice 14-letniego kierowcy. Okazało się, że to on zabrał samochód rodzicom.

14-latka czekają teraz dwa postępowania. Za kradzież odpowie w postępowaniu prowadzonym przez Wydział Rodzinny i Nieletnich Sądu Rejonowego w Nowym Targu. Za naruszenia przepisów drogowych odpowie przed wydziałem ds. nieletnich zakopiańskiego sądu.

(red)

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca