Nowy sposób kradzieży w Krakowie. Na śpiocha

fot. KWP Kraków

Sprawa nie był łatwa, więc policjanci szukali go blisko pół roku. Złodziej w końcu jednak wpadł w ręce policji i zdradził swój banalny sposób działania.

Do kradzieży doszło 20 sierpnia. Sprawca w nocy miał dostać się do wynajmowanego przez dwóch Amerykanów mieszkania, a następnie zabrać telefon komórkowy i 300 funtów brytyjskich.

Podczas kradzieży mężczyźni spali, choć w pewnym momencie jeden z nich się przebudził i tym samym wystraszył złodzieja.

Sprawa była trudna, bo nie było świadków, ani nagrań z monitoringu. Mimo to kilka dni temu został zatrzymany 24-letni mieszkaniec Nowej Huty.

Mężczyzna przyznał się do popełnienia kradzieży z włamaniem. Jak dostał się do mieszkania? Banalnie. Po prostu wypchnął drzwi do mieszkanie i pozbierał wszystko z szafki nocnej. Telefon szybko sprzedał na placu targowym, a gotówkę wydał.

Teraz grozi mu 10 lat więzienia.

dn, KWP

zdjęcie tytułowe / fot. KWP Kraków

Zobacz także