Ogromny błąd Komisji Wyborczej! „Poprosiłem internautów, żeby…”

– Ta pomyłka może spowodować unieważnienie wyborów w okręgu, a to nie byłoby dobre. Jeśli jednak przez ten błąd komisji stracimy mandat radnego, to złożymy  protest. Jeżeli różnica nie będzie wpływać na rozkład mandatów, to się zastanowimy – mówi KRKnews Dominik Jaśkowiec, radny Miasta Krakowa.

Dominik Jaśkowiec jako pierwszy poinformował o będzie. W rozmowie z Justyną Słowikowską opowiada o pomyłce komisji wyborczej w obwodzie 51 oraz o jej ewentualnych konsekwencjach dla wyborców i kandydatów.

KRKnews: Co dokładnie stało się w obwodzie 51 w Krakowie?

W protokołach wyborczych komisja obwodowa pomyliła się i zaliczyła głosy oddane na listę Obywatelski Kraków Jacka Majchrowskiego jako głosy oddane na listę Kukiz’15. Oznacza to, że około 270 głosów oddanych przez mieszkańców Olszy na listę Jacka Majchrowskiego zostało zaliczone komitetowi Kukiza przez błąd komisji. Można to sprawdzić bardzo łatwo, bo Kukiz’15 startował do Sejmiku i osiągnął w tym obwodzie wynik 36 głosów. Natomiast obwodowa komisja wyborcza stwierdziła, że do RMK dostał 324 głosy. Widać tutaj pomyłkę i trzeba będzie to wyjaśnić.

Skąd wiadomo, że komisja wyborcza na pewno się pomyliła?

Pomyłkę potwierdza lista sejmikowa. Na listę sejmikową Kukiz’15 zostało oddanych 36 głosów. To nie mogło być tak, że nagle 324 głosy padły na ich listę do Rady Miasta Krakowa. To jest niemożliwe. To jest komisja, w której mieszkam i jako mieszkaniec tego obwodu wiem, że bardzo dużo osób głosowało na mnie, a protokół wskazuje, że mam raptem 25 głosów z 46 rzekomo oddanych na listę KWW Jacka Majchrowskiego Obywatelski Kraków. To potwierdza, że osoba przygotowująca protokół po prostu pomyliła się.

Z czego wynikać może błąd komisji wyborczej?

Moim zdaniem pomyłka wynikła z przemęczenia osób pracujących w komisji. To jest błąd przy wprowadzaniu wyników do protokołu.

Czy w innych krakowskich komisjach mogły się wydarzyć podobne sytuacje?

Myślę, że takie pomyłki mogą się jeszcze zdarzyć. Dlatego poprosiłem internautów, żeby sprawdzali obwodowe komisje i jeżeli będą jakieś podejrzanie wysokie wyniki niszowych ugrupowań, to żeby ten fakt zgłaszali do Miejskiej Komisji Wyborczej, żeby był sygnał o nieprawidłowościach.

Czy błąd komisji może wpłynąć na wynik wyborów do Rady Miasta Krakowa?

Nie wiemy czy pomyłka dużo zmieni, bo nie znamy ostatecznych wyników wyborów. Nie znamy podziału na mandaty i pełnych wyników z okręgu. Może się zdarzyć, że różnica 270 głosów spowoduje przesunięcie się mandatu i jego utratę przez Koalicję Obywatelską na rzecz innego ugrupowania. Może tak być, ponieważ były już przypadki, gdzie mandaty rozstrzygały się mniejszą liczbą głosów, często 50 – 60 decydowało o tym, która z list otrzyma mandat. Jeszcze tego nie wiemy, bo nie otrzymaliśmy wyników.

Czy będzie w takim razie protest wyborczy?

Czy będzie protest wyborczy, to muszę ustalić z komitetem. To może spowodować unieważnienie wyborów w okręgu, a to nie byłoby dobre. Chyba, że faktycznie  przez ten błąd komisji będziemy tracić mandat radnego, to wtedy złożymy  protest. Jeżeli różnica nie będzie wpływać na rozkład mandatów to się zastanowimy. Takie rzeczy jednak nie powinny się zdarzać, bo to jest nie fair w stosunku do ludzi, którzy głosowali.

Co może się stać, gdy odbędzie się protest wyborczy?

Wybory mogą zostać powtórzone w okręgu nr 1, ale o tym fakcie zadecyduje sąd, który może wydać rożny wyrok np. stwierdzić, że błąd nie wpłynął znacząco na wynik wyborów.

Rozmawiała Justyna Słowikowska

 

Najnowsze

Co w Krakowie