Okradł staruszkę „na wnuczka”, trafił wprost w ręce policjantów!

fot. Małopolska Policja

O sporym szczęściu może mówić 82-letnia krakowianka okradziona metodą „na wnuczka”. Policjantom udało się odzyskać pieniądze, które przekazała oszustowi. Oszust został złapany na gorącym uczynku.

Do zdarzenia doszło w miniony piątek. Jak informuje biuro prasowe Małopolskiej Policji, kryminalni udali się w rejon jednej z nowohuckich ulic, gdzie według zgromadzonych wcześniej informacji miał przebywać jedna z osób zamieszkanych w oszustwa „na wnuczka”.

Policjanci namierzyli podejrzewanego mężczyznę, wychodzącego z jednego z bloków na os. Złotego Wieku. Jak się okazało, chwilę wcześniej odebrał od krakowskiej seniorki sporą ilość gotówki.

– Poszkodowana przekazała policjantom, że rankiem tego dnia zadzwonił do niej telefon z informacją, że członek jej rodziny spowodował wypadek drogowy. Kobieta usłyszała zmyśloną historię, że jej wnuczka, aby uniknąć konsekwencji karnych, musi zapłacić poszkodowanym w wypadku pokaźną sumę pieniędzy. Słysząc to, 82-latka przekonana, że pomaga swojej krewnej, zdecydowała się przekazać ponad 38 tys. zł kurierowi, który miał dostarczyć pieniądze na miejsce zdarzenia – informuje Sebastian Gleń, rzecznik Małopolskiej Policji.

Policjanci zatrzymali 21-letniego oszusta, a następnie przewieźli go do Komendy Miejskiej Policji w Krakowie. Przekazane wcześniej pieniądze zostały odzyskane. Zatrzymany przyznał się, że w kwietniu tego roku w Krakowie działając w podobny sposób, odebrał od innej seniorki gotówkę w kwocie ponad 60 tys. zł.

Usłyszał on zarzuty oszustwa, za co grozi mu ośmioletnia odsiadka. Sąd aresztował mężczyznę na trzy miesiące, a, że sprawa ma charakter rozwojowy nie wykluczone, że zostaną mu przedstawione następne zarzuty.

Policjanci przypominają, by w podobnych sytuacjach pod żadnym pozorem nie przekazywać pieniędzy nieznanym osobom. Najlepiej zatelefonować do krewnego, za którego podaje się oszust i upewnić się, czy faktycznie znalazł się w trudnej sytuacji. W razie jakichkolwiek wątpliwości należy niezwłocznie skontaktować się z najbliższą jednostką Policji lub zadzwonić pod numery alarmowe 997 bądź 112.

Zobacz także