Oleandry jak nowe. Szkoda, że tylko z zewnątrz…

fot. ZBK

Zakończył się remont elewacji Domu im. Józefa Piłsudskiego. Gmach zyskał nowe okna, zniknęły też PRL-owskie naleciałości.

Remont przeprowadzany był pod ścisłym nadzorem konserwatora zabytków. Jego głównym założeniem było przywrócenie elewacji przedwojennego wyglądu

Do renowacji posłużyły szlachetne materiały, zastosowano też przedwojenną technikę. Elewacja została pokryta jest tynkiem o żłobkowanej fakturze składającym się z betonu i drobnego marmurowego kruszywa nadających jej kolor jasno-szary, zaś gzymsy oraz cokół są w kolorze jasno-ugrowym, nadanym przez kruszywo dolomitowe.

W ramach prac remontowych usunięto wtórną warstwę tynku-baranka nałożoną w okresie PRL, jaka pokrywała przedwojenny tynk, który o dziwo zachował się w całkiem niezłym stanie. Zachowane elementy odczyszczono ręcznie, zaś ubytki i uszkodzenia zostały odtworzone z zastosowaniem nieco zmodyfikowanej historycznej techniki.

W ramach prac wymieniono niemal wszystkie z ponad stu okien. Jedno z nich – poddane konserwacji zostało pozostawione jako niemy „świadek historii” .

Cała stolarka została odtworzona zgodnie z pierwotnymi wzorcami konstrukcji i formy, zaś oryginalne klamki zostały poddane renowacji i zamontowano do współczesnych owych okien. Nowe klamki trafiły wyłącznie na okna parteru. Przemawiały za tym względy bezpieczeństwa.

Urzędnicy przekonują, że remont elewacji budynku Oleandrów, jest jednym z niewielu tak kompleksowych remontów elewacji modernistycznych na terenie Krakowa, w trakcie której konserwacji poddano  międzywojenne tynki szlachetne.

Koszt konserwatorskiego remontu elewacji wraz z wymianą okien budynku Oleandrów to ponad 2,4 mln złotych. Remont był realizowany na zlecenie Zarządu Budynków Komunalnych w Krakowie, a finansowany w całości ze środków Gminy Miejskiej Kraków.

Niestety na remont i to gruntowny wciąż czekają wnętrza Domu im. Józefa Piłsudskiego. Do jego rozpoczęcia konieczna jest eksmisja z budynku prowadzonego przez Krystiana Waksmundzkiego zasobów Muzeum Czynu Niepodległościowego, który od lat toczy z miastem spór o zasiedzenie Oleandrów.

Zobacz także