Patrz pod nogi, bo możesz nadepnąć na boa dusiciela

fot. KWP w Krakowie

Trudno zrozumieć nam kogoś, kto hoduje takiego gada. A jeszcze trudniej pojąć, jak dochodzi do tego, że kilkumetrowy wąż po prostu opuszcza sobie terrarium. Właśnie do takiej sytuacji doszło w Wilczkowicach.

27-letni mieszkaniec Oświęcimia sam poinformował policjantów, że z terrarium uciekł mu wąż boa. Strażacy i policjanci zaczęli więc poszukiwania, ale nie przyniosły one skutku.

Dopiero nazajutrz, gdy po raz drugi funkcjonariusze mieli brać się za penetrację posesji, dzielnicowi znaleźli gada wygrzewającego się na pobliskiej łące.

Teraz policjanci sprawdzają, czy 27–letni właściciel węża dopełnił wszystkich formalności, aby móc posiadać ten gatunek węża.  Jeśli nie, grozi mu 5 tys. zł grzywny.

Ponadto w tej sprawie zostało wszczęte również postępowanie pod kątem narażenia na niebezpieczeństwo życia lub zdrowia innych osób – za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 3. 

dn

zdjęcie tytułowe / fot. KWP w Krakowie

Zobacz także