Pięć lub nawet sześć pojemników na śmieci w domu. Jesteś na to gotowy?

fot. scottmacpherson1 via Foter.com

To będzie kolejna rewolucja w segregacji odpadów. Już wkrótce w krakowskich mieszkaniach trzeba będzie znaleźć miejsce na pięć kubłów na śmieci. Problematyczne? Matka Natura nam podziękuje!

Tegoroczna aktualizacja przepisów dotyczących segregacji odpadów ujednolica kolory pojemników na śmieci w całym kraju. W sumie segregowane odpady trzeba będzie wrzucać do czterech kubłów. Do niebieskiego papier, do żółtego metale i tworzywa sztuczne, do zielonego szkło i do brązowego bioodpady. Piąty pojemnik to będzie ten tradycyjny kubeł – na odpady zmieszane. To łącznie pięć kubłów. A może być i sześć, bo w przypadku szkła gminy będą mogły zdecydować się na dwa pojemniki – zielony na szkło kolorowe i biały na bezbarwne.

Na wprowadzenie nowych przepisów gminy mają pięć lat. Kraków zacznie je stosować dopiero w kwietniu 2019 roku, gdy wygasną dotychczasowe umowy z firmami odbierającymi odpady. Do tego czasu wszystko będzie tak, jak obecnie. Chociaż już w styczniu przyszłego roku trzeba będzie wymienić oznakowanie na obecnie obowiązujących pojemnikach.

W Krakowie są trzy pojemniki, ale w wielu gminach już teraz stosowane są inne zasady. W 1400 gminach w całym kraju właściciele domów już teraz wrzucają śmieci do siedmiu worków (fioletowy – metale, żółty – plastiki i tetrapaki, niebieski – papier, biały – białe szkło, zielony – kolorowe szkło, osobny na śmieci, a dodatkowy na resztki zielone z ogrodów).

Nowe zasady mogą wiązać się z podwyżkami cen za wywóz nieczystości. A z pewnością więcej zapłacą osoby, które nie będą chciały segregować śmieci. 

(wm)

Zobacz także