Gdzie tak pięknie? Tuż pod Krakowem [WIDEO, FOTO]

fot. Refleksja TV

Pogoda nie sprzyja ostatnio spacerom, więc z pomocą przychodzi Refleksja TV i prezentuje kolejny film, który pokazuje piękno Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Nie brak tu zieleni drzew, szumiących wodospadów czy ostańców o fantastycznych kształtach. Niektóre z nich do tego stopnia zadziwiły ludzi, że doszukiwali się zgoła nienaturalnych przyczyn ich powstania i tak stworzono niektóre z jurajskich legend.

Białe, wapienne skały o fantazyjnych formach, wyłaniające się znienacka w szczerym polu, czy sponad gęstego lasu to wizytówka Jury. Ich nazwy mają zwykle swe źródło w skojarzeniach, jakie wywołuje ich kształt, i opowieściach, jakie się z nimi łączy. I tak na szlaku ze Złotego Potoku do Siedlca znajduje się potężna skała, a w niej pokaźnych rozmiarów otwór – ponoć wybity przez koguta, którego dosiadł nie kto inny tylko czarnoksiężnik Twardowski, uciekając przed diabłem na Księżyc. Dlatego też skałę nazwano Bramą Twardowskiego.

Również w okolic Złotego Potoku znajdują się inne malownicze skałki, poprzedzielane głębokimi szczelinami. Łączył je kiedyś wiszący most a wedle miejscowych podań, to właśnie z ich szczytu diabeł chciał obserwować ukrywającego się na Księżycu Twardowskiego, dlatego przylgnęła do nich nazwa Diabelskie Mosty. Plany diabła spełzły ponoć na niczym, gdyż wpadł do jednej ze skalnych szczelin. Jeśli dobrze się przyjrzeć, to nadal można dopatrzeć się na skałach odcisku diabelskiej głowy.

Interesująco prezentuje się również wysoki na ponad 30 metrów Okiennik Wielki, nazwany tak ze względu na znajdujący się w nim sporych rozmiarów otwór, przypominający okno. Niektórzy powiadają, że u podnóża skały stał swego czasu gród zamieszkały przez rozbójników, którzy w skalnej jaskini ukrywali swoje łupy. Ponoć pewnego razu zawitał tam pobożny starzec, prosząc o schronienie na jedną noc. Zbójcy jednak zamiast ugościć zabili go i tym samym sprowadzili na siebie gniew boży. Z nieba uderzył wtedy piorun, który nie tylko zniszczył gród i sprowadził śmierć na jego mieszkańców, ale również wybił dziurę w pobliskiej skale. Tym sposobem powstało„okno”, które dało skale nazwę.

Jednak nie tylko skały mają swoje opowieści. Doczekała się takiej również znajdująca się na Jurze Pustynia Błędowska, największa w Polsce. Wieść niesie, że postała ona z piasku rozsypanego przez diabły, aby zasypać kopalnię srebra, która zagrażała ich podziemnym siedzibom znajdującym się w tej okolicy.

Warto wybrać się na Jurę choćby na weekend. I to nie tylko ze względu na fantastyczne legendy wiążące się z tymi ziemiami, ale przede wszystkim ze względu na jej naturalne piękno, które pomoże przywrócić spokój ducha po codziennej gonitwie. Szum wodospadów i potoków ukoi skołatane nerwy, a monumentalne skały pomogą nadać właściwą perspektywę powszednim problemom.

„Naturalne Piękno” to 6. odcinek serii „Jurajska Kraina”, której patronuje portal KRKnews. Seria dkumentuje piękno przyrody i zabytków Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Projekt jest ze wszech miar unikalny. Nie tylko ze względu na to, że filmy realizowane są w niezwykle wysokiej rozdzielczości (4k) a podkład muzyczny jest w pełni autorski, ale przede wszystkim dlatego, że za produkcją nie stoją żadne instytucje publiczne. Czas i pieniądze na jego powstanie poświęca dwójka pasjonatów z RefleksjaTV.pl, przy wsparciu sponsorów. Odcinek o architekturze drewnianej wsparł Poziom 511 Design Hotel & Spa.

POPRZEDNIE MATERIAŁY FILMOWE:

Magia Krakowa (odc. 1):

Ojcowski Park Narodowy – zachowane piękno (odc. 2):

Ogrodzieniec – Zamek Legend (odc. 3):

Jura w Jaskiniach (odc. 4):

Drewniana Jura (odc. 5):

Wszystkie filmy dostępne są bezpłatnie w serwisie YouTube. W planach są jeszcze dwa kolejne – o Szlaku Orlich Gniazd oraz Częstochowie.

(wm)

Zobacz także