PiS do opozycji w małopolskim sejmiku: bądźcie cicho, my załatwimy unijne fundusze

Fot. malopolska.pl

Rządzące w Małopolsce Prawo i Sprawiedliwość w sprawie unijnych funduszy dla naszego regionu na lata 2021-2027 idzie w zaparte. Dowodzi tego dyskusja na poniedziałkowej sesji sejmiku.

Zacznijmy od tego, że na sesji miała być rozpatrywana rezolucja wzywająca rząd do zwiększenia puli unijnych pieniędzy dla Małopolski. Miała, ale marszałek Witold Kozłowski oznajmił, że taka rezolucja utrudni mu negocjacje. A jeśli trzeba będzie, to PiS poprosi opozycje o poparcie rezolucji i to jeszcze ostrzejszej w wymowie niż ta, której teraz marszałek Kozłowski nie chce. Jeden jej z inicjatorów były marszałek Jacek Krupa zauważył, że treść rezolucji po to była pozbawiona ataków, by mogli ją poprzeć także radni PiS. Trydnba dla PiS rezolucja została odesłana do autorów. Dyskusji o niej nie było.

A teraz fakty. Rząd tak podzielił unijne fundusze między województwa, że na lata 2021-2027 nasz region dostanie 1,54 mld euro. W okresie 2014-2020 Małopolska dysponowała pulą 2,87 mld euro. Dużo mniej unijnych pieniędzy dla województwa małopolskiego to efekt zmiany kryteriów podziału funduszy z UE na regiony. Cała pula dla 16 województw jest teraz o ok. 10 proc. mniejsza niż poprzednio. Małopolska straci jednak blisko 47 proc. Już rząd skorygował pierwotny podział, jako region dostaniemy dodatkowe 187 mln euro.

I na koniec interpretacja faktów. Dla marszałka Kozłowskiego te dodatkowe 187 mln euro to już jego sukces. Dla byłego marszałka Jacka Krupy oczekiwana kwota to 2,2 mld euro. Witold Kozłowski oświadczył, że będzie to nawet więcej, a jak do tego dojdzie, to oczekuje przeprosin. Jacek Krupa zapowiedział, że jak się jednak nie uda, wyciągnie rezolucję i przypomni o niej wszystkim radnym PiS.

Grzegorz Skowron

Teksty publikowane w dziale Publicystyka są prywatnymi opiniami autorów. Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami lub wyrazić swoje zdanie na naszym portalu? Napisz: redakcja@krknews.pl

Zobacz także