Płaczą, że Kraków i Podkarpacie dostają najwięcej na ochronę zabytków. Podział ulegnie zmianie?

fot. Jan Musiał

Czy Kraków czeka poważne cięcie budżetu na ochronę zabytków? Grupa posłów interpeluje ostatnio w Sejmie w kwestii rozdziału środków na poszczególne województwa. Twierdzą, że Małopolska i Podkarpacie, na tle innych regionów, otrzymują zdecydowanie za dużo.

W tegorocznym budżecie państwa na ochronę zabytków i opiekę nad nimi przeznaczono 33,2 mln zł. Kwota ta została podzielona pomiędzy poszczególne województwa – i tak województwo dolnośląskie otrzymało 947 tys. złotych, a mazowieckie 950 tys. złotych. Województwo małopolskie natomiast już 5,7 mln zł, a podkarpackie aż 9,9 mln zł.

„Taki podział środków (zbliżony do kwot z lat poprzednich) jest trudny do logicznego wyjaśnienia – nie jest on bowiem skorelowany ani z zasobnością poszczególnych województw, ani z ich liczbą mieszkańców, ani z bogactwem zasobu zabytkowego. W praktyce podział taki oznacza, że Dolny Śląsk i Mazowsze otrzymają przeciętnie odpowiednio 113 zł i 133zł na każdy wpisany do rejestru zabytek nieruchomy, podczas gdy w Małopolsce i Podkarpaciu będą to kwoty odpowiednio 1076 zł i 2082 zł – czyli nawet 18-krotnie większe niż na Dolnym Śląsku” – argumentują posłowie, którzy złożyli tę interpelację.

Nie jest zaskoczeniem, że są to głównie politycy z tamtego regionu.

Do tematu odniosło się Ministerstwo Finansów.

„Różnice pomiędzy poszczególnymi województwami nie wynikają z faktu, że środki zostały tak odgórnie podzielone, ale są konsekwencją polityki prowadzonej przez poszczególnych Wojewodów” – czytamy w odpowiedzi.

I dalej: „Przekazanie zwiększonych środków przez danego Wojewodę np. na ochronę zabytków może wynikać z zasilenia tego działu wskutek ograniczenia wydatków w innych działach lub z oszczędności. Dlatego proste wyjęcie tych środków z budżetu wojewody i ich przesunięcie na rzecz innych podmiotów, może być niewłaściwe z punktu widzenia starań danego Wojewody w ostatnich latach.

W odpowiedzi można także przeczytać, że inną pulą środków na ochronę zabytków na terenie poszczególnych województw dysponuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Ministerstwo Finansów zapewniło, że kwestia zostanie poddana dalszej analizie, a to oznacza, że podział środków może ulec zmianie. Oczywiście ze stratą dla naszego regionu, który dziś korzysta z długofalowej, konsekwentnej polityki ochrony zabytków.

W sprawę zaangażowała się także partia „Razem”. Postulują o zlikwidowanie Narodowego Funduszu Ochrony Zabytków Krakowa przy jednoczesnym przesunięciu jego budżetu do ogólnopolskiej puli środków na zabytki.

(wm)

fot. Jan Musiał

Zobacz także