Pobił niepełnosprawnego chłopca na stacji w Krakowie! Wciąż nie ma finału bulwersującej historii

Musisz przeczytać

W czerwcu pisaliśmy o szokującej historii, która wydarzyła się na stacji przy ul. Zakopiańskiej w Krakowie. Mężczyzna pobił niepełnosprawnego chłopca. Do tej pory nie został ukarany.

„Mężczyzna podszedł do mojego syna i bez powodu uderzył go dwukrotnie w twarz. Ja niestety w tym czasie odeszłam na chwilę rozmawiając przez telefon. Dodam, że syn jest niepełnosprawny i świeżo po operacji nóg” – relacjonowała internautka. My pisaliśmy o tym wydarzeniu tutaj.

Teraz do sprawy wrócił Polsat News. – Siedziałem spokojnie na krześle i grałem na telefonie. Nagle podszedł pan i mnie walną, wyklinał do mnie, obrażał mnie. Kazał mi się wynosić, potem znowu wyklinał i znowu mnie walną…. I powiedział, że jak wróci, to ma mnie tu nie być. Bolało i potem miałem ślady jeszcze przez kilka dni – opowiadał pobity Mikołaj w rozmowie z dziennikarzem telewizji.

Okazało się, że agresorem okazał się Daniel L., mieszkaniec Jasła w województwie podkarpackim. „W sprawie przez klika tygodni nic się nie działo. Matka pobitego chłopca nie miała od śledczych żadnych informacji. A Daniel U. do tej chwili nie został nawet przesłuchany. Dziś już wiemy, że agresywny mężczyzna nie uniknie odpowiedzialności” – informuje Polsat News.

Jak poinformowała policja, zebrane materiały zostały przekazane do prokuratury, która podjęła decyzję o ściąganiu tego przestępstwa z urzędu.

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca