Poczekalnia dla rodziców w namiocie? Radny szuka chętnych szkół

Jeden z rodziców wpadł na pomysł, by ojcowie i matki nie musieli czekać na pociechę w deszczu. Wystarczyłoby stworzyć poczekalnie dla rodziców w festiwalowym namiocie. Pomysł spodobał się Łukaszowi Wantuchowi, który razem z KBF chce wypożyczyć szkołom namioty.

– Napisał do mnie jeden z rodziców z pewnym pomysłem. Rodzice nie mogą teraz wchodzić do szkół, a pogoda nie zawsze dopisuje. Czasami również rodzic zapomni zabrać parasola. Mieszkaniec zaproponował, aby przed budynkiem postawić namiot, gdzie rodzic będzie mógł poczekać na dziecko. Uznałem, że to bardzo ciekawy pomysł – mówi Łukasz Wantuch, radny Przyjaznego Krakowa.

Wantuch skontaktował się z dyrektorką Krakowskiego Biura Festiwalowego – Izabelą Błaszczyk, która zgodziła się wypożyczyć trzy namioty dla szkół. Pierwsze namioty trafią do szkół podstawowych nr 93 i 126. Radny poszukuje jeszcze jednej chętnej placówki, która będzie chciała przetestować to rozwiązanie.

– Namioty są duże – 3 na 4,5 metra, więc będzie komfortowo i bezpiecznie. W przyszłym tygodniu trafią do szkół i zobaczymy, co sądzą o tym pomyśle dyrektorzy i rodzice – dodaje Wantuch. 

Zobacz także