Podał fałszywe dane i wyłudził 300 tys. kredytu

fot. Foter.com / CCC 1.0

A to spryciarz! 43-letni dyrektor jednej z krakowskich spółek nie miał zdolności kredytowej, więc podrasował wyniki finansowe swojej firmy. Kredyt dostał, ale teraz wpadł też w ręce policji.

Policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą wpadli na trop oszustwa finansowego, do którego miało dojść w jednym z krakowskich banków. Z zebranych materiałów wynikało, że 43-letni mężczyzna dyrektor jednej z krakowskich spółek wyłudził wysoki kredyt. Mężczyzna ubiegał się od pewnego czas o udzielenie kredytu, jednak jego zdolność finansowa uniemożliwiała pobranie tak dużej gotówki.

Wtedy mężczyzna zdecydował się na oszustwo. Popełnione przez 43-latka przestępstwo polegało na sfałszowaniu danych, które były niezbędne do potwierdzenia płynności finansowej spółki, którą zarządzał. Zatrzymany złożył odpowiednio spreparowane dokumenty dzięki, który wyłudził w jednym z banków 230 tysięcy złotych. Następnie zawarł jeszcze dwie umowy  w w/w banku tym razem jako osoba prywatna  podając i przedstawiając nieprawdziwe dokumenty do wniosków w kwotach 60.000 zł i 10.000 zł . W tych dwóch przypadkach żyrantami okazali się być bliscy współpracownicy spółki zatrzymanego dyrektora.

Zatrzymany  43-latek po doprowadzeniu do Prokuratury Rejonowej Kraków-Krowodrza otrzymał trzy zarzuty z art. 286 par 1 kk. Zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego i dozoru Policji.

(wm, KWP Kraków)

fot. Foter.com / CCC 1.0

Zobacz także