Pojedynek choinek. Która lepsza – żywa czy sztuczna?

fot. Jan Musiał

W każdym polskim domu oprócz wigilijnej kolacji i prezentów musi być choinka. Zbliżają się święta i z pewnością wielu krakowian staje przed wyborem jakie drzewko wybrać – żywe czy sztuczne. Nasza redakcja postanowiła ocenić, na które drzewko lepiej się zdecydować, oceniając choinki pod kątem ceny, wyglądu, utrzymania oraz wpływu na środowisko.

Cena:

Żywa choinka

Najtańszymi odmianami są świerk kłujący, zwany także srebrnym lub srebrzystym oraz świerk pospolity. Za świerk srebrny mierzący od 100 do 150 cm zapłacimy od 35 do 50 złotych. Z kolei drzewko tej samej odmiany o wysokości między 150 a 200 cm będzie nas kosztować od 45 do nawet 110 złotych. Na choinkę powyżej 200 cm wydamy od 66 do 150 złotych.

Tańszą opcją jest świerk pospolity. Ceny za drzewko mierzące więcej niż 100 cm zaczynają się od 28 złotych. W hipermarkecie za choinkę powyżej 200 cm wydamy od 33 do 45 złotych. Szkółki leśne mogą mieć nieco większe ceny za takie drzewko i może to być nawet 125 złotych.

Znacznie droższa jest popularna jodła kaukaska. Ceny za drzewko mierzące między 80 a 100 cm zaczynają się od 65 złotych. Za choinkę o wysokości od 100 do 175 cm zapłacimy od 40 do nawet 95 złotych. Cena za jodłę powyżej 200 cm wynosi między 110 a nawet 200 złotymi.

Są jeszcze inne, znacznie rzadsze odmiany jak świerk serbski, jodła kalifornijska lub koreańska. Koszty za takie drzewko są zazwyczaj o wiele wyższe niż w przypadku jodły kaukaskiej.

– Cena choinki żywej jest uzależniona od jej wysokości. Bardzo często choinki są do pewnego momentu strzyżone i skracany jest pęd wierzchołkowy, by miały małe odległości między gałązkami. Później zostawia się drzewko na dwa lub trzy lata, by urosło do atrakcyjnie handlowej wysokości. Wtedy choinka może wyglądać mniej efektownie, bo dwa ostatnie pędy mogą być bardzo długie. Trzeba zwracać uwagę, by odległości między gałązkami były równomierne – informuje dr hab. inż. Jerzy Skrzyszewski, nauczyciel akademicki na Wydziale Leśnictwa na Uniwersytecie Rolniczym.

Sztuczna choinka

Ceny choinek sztucznych wahają się od 22 do nawet 1000 złotych! Za drzewko poniżej 100 cm zapłacimy od 22 do 75 złotych. Choinki mierzące od 100 do 150 cm kosztują od 30 do 500 złotych. Średnia cena wynosi 150 złotych. Za drzewka mierzące powyżej 150 cm zapłacimy od 70 do nawet 999 złotych. Im droższa choinka to tym bardziej przypomina żywą.

Zaletą choinki sztucznej jest to, że korzystamy z niej przez kilka lat. Średnio Polacy wymieniają swoją choinkę po około pięciu latach. Jeżeli kupimy najtańszą choinkę za 22 złote, to każdy rok korzystania ze sztucznego drzewka będzie nas kosztował tylko 4,40 zł. W przypadku najdroższej choinki za 1000 zł będzie to prawie 200 złotych rocznie. Jeżeli będziemy korzystać ze sztucznego drzewka dłużej, to cena jeszcze bardziej zmaleje.

Wygrywa:

W tym pojedynku zwycięża choinka sztuczna, ponieważ długotrwałe użytkowanie będzie o wiele tańsze niż kupowanie co roku nowego żywego drzewka. Zakładając, że możemy kupić choinkę sztuczną za 100 złotych i prawdziwą za tyle samo, to w ciągu 5 lat możemy zaoszczędzić 400 złotych!

Wygląd:

Żywa choinka

Zaletą prawdziwej choinki jest to, że co roku możemy wybrać sobie zupełnie inny gatunek czy też rozmiar. Kolejnym atutem żywego drzewka jest piękny leśny zapach.

– Teraz nie wycina się choinek w lesie. Choinki uprawia się tak samo jak każdą inną odmianę rolniczą. Stosuje się określone odmiany, żeby drzewko miało dużo igieł, by były gęsto rozmieszczone czy aby gałązki rozwijały się w różnych kierunkach. Najładniej wyglądają choinki cięte, bo są one formowane w trakcie swojego wzrostu, by wyglądały jak najbardziej atrakcyjnie – komentuje Skrzyszewski. – Jodła kaukaska ma dużo igieł, które są gęsto ułożone nie tylko w płaszczyźnie poziomej jak u naszej rodzimej jodły. Ta choinka dobrze rozwija pęd pączków śpiących, a gdy jest dobrze strzyżona to jest bardzo gęsta – dodaje.

Sztuczna choinka

Sztuczna choinka pozwoli na więcej ekstrawagancji i wyzwolenie kreatywności. Drzewka można kupić w różnych kolorach m.in. różowym, białym, a nawet czarnym. Można wybrać także wersję ledową, dzięki czemu nasza choinka będzie błyszczeć wszystkimi barwami tęczy, a my zaoszczędzimy czas na jej ozdabianiu. W przeciwieństwie do prawdziwej choinki plastikowe drzewko nie ma pięknego zapachu.

Wygrywa:

Piękny zapach choinki zdecydowanie jest nie do podrobienia. Nic nie zastąpi urody prawdziwego drzewka. W okresie świątecznym jesteśmy otoczeni przez wiele plastikowych i sztucznych przedmiotów, dlatego warto postawić na coś naturalnego w czym tkwi proste piękno.

Utrzymanie:

Żywa choinka

Kupując żywą choinkę trzeba być gotowym na to, że trzeba będzie odkurzać i zamiatać znacznie częściej niż zazwyczaj. Niektóre drzewka bardzo łatwo gubią igły, które mogą wbić się w stopy, gdy chodzi się w domu na bosaka. Na szczęście są gatunki, które utrzymują igły nawet po ścięciu.

– Najlepiej jest wybrać gatunek, z którego igły się nie sypią. Na rynku dostępne są świerki, jodły i sosny. Różnice morfologiczne pomiędzy tymi gatunkami są znaczne. Najbardziej trwałym gatunkiem będzie jodła – stwierdza Skrzyszewski. – Staramy się kupić choinkę w pobliżu świąt, bo sądzimy, że taka choinka będzie bardziej świeża. Natomiast drzewa są pozyskiwane w bardzo różnym okresie i mogą być o wiele wcześniej ścinane. Później są przechowywane w chłodniach, by zachowały “świeżość”. My tego zazwyczaj nie widzimy. Warto zwrócić uwagę na pieniek, czy jest bardzo przesuszony, czy wilgotny. Jeżeli jest przesuszony to my już nic z tą choinką nie zrobimy. Nie ma już tam wody i drzewko nie jest już w stanie jej uzupełnić. Natomiast, gdy pieniek jest wilgotny, to gdy choinkę włożymy do wody to będzie ona żywa i będzie zachowywać się jak kwiaty cięte. Na pewno w takim stanie jest wytrzymać miesiąc – dopowiada.

Kolejnym minusem żywej choinki jest to, że czasami razem z drzewkiem w domu mogą pojawić się nieproszeni goście tacy jak mrówki czy inne owady. Pozbycie się ich może być uciążliwe.

Sztuczna choinka

Plastikowe drzewko jest dość łatwe w utrzymaniu. Jeżeli jest zakurzone po rocznym pobycie w pudle w szafie lub na strychu to można ją przetrzeć wilgotną szmatką. Niektórzy czyszczą swoje choinki pod prysznicem.

Wygrywa:

Choinka sztuczna jest o wiele łatwiejsza w utrzymaniu i nie gubi igieł, które na dłuższą metę może być irytujące dla domowników. Dodatkowo mamy pewność, że nie zaprosiliśmy do naszego domu nieproszonych gości.

Wpływ na środowisko:

Żywa choinka

Ścięta żywa choinka dość szybko się rozkłada. Dzięki temu nie zanieczyszcza środowiska. Dodatkowo drzewka są uprawiane w hodowlach, więc nie wycina się lasu.

 – Można zawsze wybrać choinkę w doniczce i próbować ją przesadzać. Szansa na udanie takiej operacji jest niewielka. Jest to bardzo sprzeczne z fizjologią drzewa. W sezonie zimowym jest w stanie uśpienia. Gdy wstawimy je do mieszkania, gdzie jest temperatura wynosi 20°C to reaguje ono jakby była wiosna. Trudno, żeby później jak przesadzamy choinkę na mrozie, drzewko odżyło – informuje Skrzyszewski.

W Krakowie Zarząd Zieleni Miejskiej co roku organizuje akcję wspólnego sadzenia choinek. Dzięki temu krakowianie, którzy nie posiadają ogródka mogą kupić drzewko w doniczce i nie martwić się, gdzie je posadzić.

Sztuczna choinka

Wydawać by się mogło, że kupienie sztucznej choinki jest bardziej ekologiczne, ponieważ używamy jej przez dłuższy czas. Nic bardziej mylnego! Rozkład plastikowego drzewka może trwać nawet 400 lat! Dodatkowo, aby wyrównać korzyści z użytkowania choinki a jej szkodliwą produkcją, to musielibyśmy korzystać z plastikowego drzewka około 20 lat.

– Choinka naturalna jest surowcem odnawialnym. Użytkując prawdziwe drzewko nie wpływamy w sposób negatywny na środowisko. Produkcja choinki sztucznej wymaga nakładu energii, co powoduje dodatkową emisję dwutlenku węgla. Natomiast choince żywej “uwięzimy” ten dwutlenek węgla, który został pobrany przez roślinę. Z punktu widzenia ekologicznego czy wpływu na środowisko na pewno kupno prawdziwego drzewka jest korzystniejsze – podsumowuje dr hab. inż. Jerzy Skrzyszewski, nauczyciel akademicki na Wydziale Leśnictwa na Uniwersytecie Rolniczym.

Wygrywa:

Dla mieszkańców Krakowa dbanie o środowisko powinno być szczególnie ważne. Ważna jest walka nie tylko o czyste powietrze, ale również całe środowisko. Dzięki akcji sadzenia świątecznych drzewek nasze miasto zazielenia się. W tym pojedynku wygrywa żywa choinka.

Która choinka wygrywa?

Przed świętami Polacy wydają najwięcej pieniędzy w roku. Jeżeli zależy wam na zaoszczędzeniu pieniędzy oraz nie macie zbyt wiele czasu na przygotowania oraz sprzątanie wybierzcie choinkę sztuczną.

Warto jednak wydać czasami trochę więcej pieniędzy, by chronić naszą planetę przed zanieczyszczeniami środowiska. Choinkę ma się tylko raz w roku, więc nie ma powodu do ograniczania się i można kupić piękne, naturalne drzewko, które będzie prawdziwą ozdobą domu.

Just.

Zobacz także