Policja przesłucha właściciela agresywnego psa. Czeka go kara?

Nie gasną emocje wokół zdarzenia, do jakiego doszło na wybiegu dla psów na osiedlu 2 Pułku Lotniczego w Krakowie. Bulterier złapał za kark mniejszego psa i nie chciał go puścić. Zdarzenie zostało nagrane na telefon komórkowy i udostępnione w sieci. Filmik trafił w ręce policji, ta planuje przesłuchać właściciela agresywnego psa.

Do zdarzenia doszło w czwartek, 20 sierpnia na wybiegu dla psów na osiedlu 2 Pułku Lotniczego. Na nagraniu widać, że bulterier trzyma w pysku mniejszego psa. Właściciele czworonogów próbują je rozdzielić. Gdy się to w końcu udaje, właściciel bulteriera próbuje tłumaczyć, że to wina mniejszego psa. A gdy nagrywający zwrócił mu uwagę, właściciel bulteriera go zaatakował.

Agresywny bulterier i jego właściciel. Drastyczne nagranie w sieci

Nagrywający filmik nie złożył zawiadomienia na policję, ale ta i tak planuje przysłuchać właściciela bulteriera. Informuje o tym Radio Kraków. – W regulaminie jest napisane co prawda, że z kagańca można zrezygnować puszczając psa, ale pod warunkiem kontrolowania swojego pupila, panowania nad jego zachowaniem. Tu tego zabrakło. Możemy mówić o karze ograniczenia wolności. Sąd może nakazać wykonywanie jakichś prac społecznych i grzywnę do tysiąca złotych, a gdyby doszło do narażenia osób, ta grzywna rośnie do 5 tysięcy złotych – powiedział Radiu Kraków Sebastian Gleń z małopolskiej policji.

„Policja wysłucha teraz wyjaśnień właściciela agresywnego czworonoga. Funkcjonariusze cały czas próbują ustalić okoliczności wydarzenia, których nagranie nie obejmuje – relacjonuje lokalna rozgłośnia.

(red)

Zobacz także