Policja zapobiegła zadymie kiboli!

Jakbyśmy mało mieli problemów z kibolami na co dzień… Tym razem uaktywnili się ci w Nowej Hucie, gdzie Hutnik grał z Wisłoką Dębica.

W niedzielę niemal 90 policjantów zabezpieczało III ligowy mecz. Jeszcze przed rozpoczęciem grupa kilkudziesięciu kiboli drużyny gości zaczęła przechodzić przez ogrodzenie sektora i iść pasem bieżni w kierunku sektora zajmowanego przez kibiców gospodarzy.

– Uczestnicy zbiegowiska nie reagowali na polecenia ochrony  wzywające do powrotu na miejsca. Widząc  to, kibole przeciwnej drużyny również zaczęli opuszczać swój sektor, dążąc do konfrontacji z przyjezdnymi. W wyniku interwencji służby ochrony organizatora, kibole obu zespołów wrócili do swych sektorów, a policjanci OPP w Krakowie zabezpieczający mecz, utworzyli strefę buforową, oddzielając agresorów i uniemożliwiając im starcie. Dzięki tym zapobiegawczym działaniom, rozgrywka piłkarska rozpoczęła się punktualnie – informuje Sebastian Gleń z biura prasowego policji.

W trakcie meczu kibole obu drużyn ponownie dążyli do konfrontacji. Bójkę udaremnili policjanci, którzy użyli wobec agresorów gazu łzawiącego.

Policjanci zatrzymali 2 osoby. Pozostali uczestnicy zajścia są typowani m.in. na podstawie zapisów monitoringu oraz zeznań świadków.

Wstępne ustalenia śledczych wskazują, że sprawcy odpowiedzą za udział w zbiegowisku, wybryki chuligańskie, a jeden z zatrzymanych usłyszy także zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy, za co grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

gh

Zobacz także