Policjanci weszli do jednego z krakowskich mieszkań. Niezłe znalezisko…

Nie spodziewał się, że policjanci zapukają do jego drzwi, a już na pewno, że wejdą… przez okno. Teraz krakowskiemu dilerowi grozi do 10 lat więzienia.

30–latek przechowywał narkotyki w wynajętym  mieszkaniu. 

– Zatrzymanie było dla niego dużym zaskoczeniem, tym bardziej że drzwi mieszkania były zamknięte, a policjanci, wiedząc o jego obecności  i możliwości szybkiego pozbycia się zabronionych substancji, weszli do środka przez otwarte okno – informuje Sebastian Gleń z biura prasowego policji.

Podczas nieoczekiwanej wizyty 30-latek kategorycznie zaprzeczał, aby posiadał środki odurzające. Jednak przeszukanie pomieszczeń potwierdziło podejrzenia policjantów. Kryminalni znaleźli w szafce kuchennej oraz w jego plecaku łącznie  330 g amfetaminy oraz ponad 43 g marihuany.

Amator zabronionych substancji usłyszał już zarzuty posiadania znacznych ilości środków odurzających, za co grozi do 10 lat więzienia. Prokurator zastosował wobec podejrzanego dozór policji oraz poręczenie majątkowe.

Grozi mu do 10 lat więzienia.

jk

Zobacz także