Politycy, trzymajcie się z dala od IPN

fot. Adrian Grycuk

Niepokoi mnie i martwi zamieszanie personalne w kierownictwie Instytutu Pamięci Narodowej związane z podaniem się do dymisji jego wiceprezesa profesora Krzysztofa Szwagrzyka – osoby wielce zasłużonej dla odnajdywania i identyfikowania szczątków ofiar stalinowskiego reżimu – pisze dla KRKnews.pl dr Jerzy Bukowski*.

Dobrze się stało, że nowy prezes IPN doktor Jarosław Szarek właśnie jemu powierzył funkcję swojego zastępcy. Był to bowiem wyraźny sygnał, że poszukiwanie rozsianych w wielu anonimowych dołach śmierci w całej Polsce zwłok Żołnierzy Niezłomnych będzie jednym z priorytetów obecnego kierownictwa Instytutu.

Nie zamierzam roztrząsać szczegółów tej odłożonej – na razie – dymisji, ani zastanawiać się nad jej drugim czy nawet trzecim dnem. Interesuje mnie wyłącznie to, aby tak ważna instytucja państwowa działała harmonijnie i skutecznie skupiając się wyłącznie na pamięci historycznej i żeby nie wtrącali się do jej pracy politycy z żadnej partii.

Instytut Pamięci Narodowej jest wspólnym dobrem wszystkich Polaków, dla których ważne są narodowe imponderabilia, a właśnie dzięki jego misji jest ich coraz więcej, zwłaszcza w młodych pokoleniach, ponieważ znakomicie wypełnia edukacyjne zadania. Nie powinien być więc poddawany żadnym naciskom z zewnątrz, a życzliwi mu politycy niech pozwolą w spokoju pracować prezesowi i ludziom, których sobie dobrał.

Jerzy Bukowski

Zdjęcie tytułowe: Adrian Grycuk / wikimedia

* dr Jerzy Bukowski – Rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych, publicysta, filozof i bloger.

Teksty publikowane w dziale Publicystyka są prywatnymi opiniami autorów. Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami lub wyrazić swoje zdanie na naszym portalu? Napisz: redakcja@krknews.pl.

Zobacz także:

Czarny Wtorek: Przeklęty skręt w lewo

           

Zobacz także