Pomóżcie Maksowi stanąć na nóżkach! Liczy się każda złotówka!

Maks / fot. archiwum

Maks jest 10-letnim chłopcem, który – tak jak rówieśnicy – chce grać w piłkę. Niestety dziecko cierpi przez skoliozę, która uszkodziła jego stawy biodrowe oraz doprowadziła do deformacji lewej kości udowej. Chłopiec potrzebuje operacji, która kosztuje aż 300 tys. złotych. Fundacja Mam Serce organizuje zbiórkę. Pomóżcie Maksowi!

Skolioza jest wynikiem pierwszych operacji, dzięki którym chłopiec stanął na nogach i rozpoczął naukę chodzenia. Skrzywienie kręgosłupa doprowadziło do uszkodzenia stawów biodrowych. Lewe biodro jest podwichnięte, a główka panewki biodrowej mocno się starła. Miednica zaczęła rotować się do środka przez co doszło do deformacji kości udowej. Uszkodzenia lewej strony miednicy powodują, że prawe biodro również może zostać podwichnięte.

Maks

Jedyną szansą dla Maksa jest dr David Feldman z Paley Institute. Światowej rangi ortopeda zgodził się wykonać skomplikowaną operację rekonstrukcji kości udowej oraz lewego biodra Maksa. Specjalista miałby przyjechać do Warszawy w kwietniu 2019 roku. Koszt zabiegu to ok. 300 tys. złotych, które zostałyby przeznaczone na wynagrodzenie dla dr Feldmana i jego zespołu. Cena operacji w Stanach Zjednoczonych wyniosłaby ponad milion złotych.

Operacja jest jedyną szansą dla małego Maksa. Dziecko odczuwa ogromny ból zarówno fizyczny jak i psychiczny. Chłopiec chciałby grać w piłkę z rówieśnikami oraz normalnie funkcjonować.

– Mój syn – Maks jest dzieckiem bardzo żwawym, uśmiechniętym, walczącym z przeciwnościami i bardzo mądrym. Chce chodzić! Chce grać w piłkę! Chce być jak inne dzieci – lecz jako bystry obserwator – zauważa, że tak nie jest. Jego ograniczenia oraz ból jaki jest związany z biodrami i kręgosłupem, doprowadziły do silnych tików nerwowych. Niemoc przy jednoczesnej chęci życia, zabawy, sprawiają, że psychika Maksia jest w bardzo złym stanie. To jego ostatnia szansa na normalne dzieciństwo! Dlatego błagamy każdego, kto może nam pomóc, o wsparcie – prosi Aneta Szendera, matka chłopca.

Uszkodzenia kręgosłupa są wynikiem pierwszych operacji, którą chłopiec musiał przejść w 2017 roku. Wtedy okazało się, że  Maks ma chore biodra i grozi mu złamanie panewki stawu biodrowego. Choroba prowadziła do deformacji kręgosłupa. Operacje prawego i lewego biodra zostały przeprowadzone niemieckim szpitalu Schön Klinik w Vogtareuth. Na ten cel internauci zebrali wtedy 110 tys. złotych.

Każdy kto chce pomóc może dokonać przelewu na konto Fundacji Mam Serce. Wszelkie dane i informacje znajdziecie tutaj.

Just.

Zobacz także