Posłanka Jagna Marczułajtis-Walczak: „Rodzice dzieci z niepełnosprawnościami zbierają środki na zbiórkach, licytacjach, kiermaszach”

„Rodzice dzieci z niepełnosprawnościami zbierają środki na zbiórkach, licytacjach, kiermaszach, w fundacjach na subkontach czy też wnioskują do różnych fundacji o dofinansowanie. Wszystko dlatego, ze brakuje odpowiedniego sprzętu refundowanego przez Państwo” – mówiła podczas konferencji prasowej posłanka KO  Jagna Marczułajtis-Walczak. Konferencja poświęcona była problemom osób z niepełnosprawnościami i ich rodziny oraz dostępowi do niezbędnego sprzętu i wsparcia. 

Jagna Marczułajtis-Walczak rozpoczęła konferencję od krytycznych uwag dotyczących realizacji zamierzeń związanych z wypożyczalniami sprzętu dla osób z niepełnosprawnościami. Podkreśliła, że choć idea tych miejsc wzbudziła ogromne nadzieje, ich wykonanie pozostawia wiele do życzenia. W szczególności zwróciła uwagę na brak dostępu do niezbędnego sprzętu dla dzieci z niepełnosprawnościami, którego koszty znacznie rosną w miarę ich wzrostu. Na liście PFRON brakuje wielu istotnych pozycji, takich jak leżaczki do kąpieli, krzesełka toaletowe czy wózki spacerowe.

 – Na opublikowanej liście przez PFRON trudno znaleźć sprzęt dla dzieci. Co prawda są dwa wózki ręczne, dwa wózki elektryczne i można powiedzieć – to tyle. A gdzie pionizatory, chodziki, leżaczki kąpielowe czy wózki spacerowe? Bardzo trudno znaleźć na tej liście sprzęty, które są najczęściej kupowane dla dzieci przez rodziców. A są one sprzętami bardzo drogimi, dofinansowanie do nich jest rażąco niskie w porównaniu do ceny.
Na liście nie ma: leżaczków do kąpieli i krzesełek toaletowych. Nie ma również  wózków spacerowych, wózków multipozycycjnych i  siedzisk ortopedycznych – wyliczała posłanka. Ja dodała, to „absolutnie najbardziej potrzebne sprzęty, na które rodzice dzieci wydają tysiące złotych – Dlatego zbierają środki na zbiórkach, licytacjach, kiermaszach, w fundacjach na subkontach czy też wnioskują do różnych fundacji o dofinansowanie. Wszystko to powoduje, że rodzicie muszą włożyć dużo wysiłku w zorganizowanie środków, bo sami nie są w stanie pokryć tak wielkich kosztów – podkreśliła posłanka KO.

Zdaniem posłanki sprzętu, zamiast od producentów, kupowany był od pośredników, co mogło prowadzić do wyższych kosztów i obniżonej jakości dostarczanego sprzętu. Wątpliwości budzi również zakupienie do wypożyczalni aparatów słuchowych, które są dobierane indywidualnie lub sprzętu do komunikacji alternatywnej a właściwie oprogramowania, które można uzyskać z 95% dofinansowaniem z programu Aktywny Samorząd.

Radny Tomasz Daros zwrócił uwagę na problemy, które doświadcza każdego dnia ok. 150 tys. dorosłych niesamodzielnych osób w Polsce, ponieważ nie mają odpowiednio zabezpieczonych podstawowych potrzeb fizjologicznych z powodu niewystarczającej ilości tzw. komfortek, czyli pomieszczeń z leżanką dla dorosłej osoby z niepełnosprawnością. Radny zaznaczył, że takich miejsc jest tylko 6 w Krakowie i brakuje ich w całej Polsce, co utrudnia przemieszczanie się osób dotkniętych niepełnosprawnością.

Tomasz Daros zaapelował, iż standardem powinno być to, żeby w budynkach użyteczności publicznej znajdowały się komfortki, aby nie wykluczać osób z niepełnosprawnością i ich rodzin, ponieważ problemy te w praktyce dotyczą całych rodzin.

Tomasz Daros poruszył także temat braku wystarczającego dofinansowania na specjalne busy posiadające dedykowane miejsca siedzące dla osób niepełnosprawnych, osób przemieszczających się na wózkach inwalidzkich. – O ile w mieście Kraków jest dofinansowanie od miasta i koszt takiego transportu wynosi 1 zł 20 gr za 1 km dla osoby z niepełnosprawnością, to nie ma takiego dofinansowania w mniejszych miejscowościach i na wsiach, co stwarza trudności komunikacyjne i prowadzi często do wykluczenia tej grupy społecznej, która nie może zaspokoić bardzo ważnych potrzeb, na przykład wizyty u lekarza czy integracji społecznej- mówił Tomasz Daros. 

Radny zaapelował, aby osoby z niepełnosprawnościami miały takie same prawa jak inni obywatele! Zaznaczył także, że wsparcie w tej sprawie powinno iść ze strony państwa i o to będzie walczył.

Barbara Rzeźnik – Radna Dzielnicy I Stare Miasto, opiekująca się ojcem korzystającym z tlenu opowiedziała o trudnościach (niedostępności i kosztach) jego wypożyczenia dla schorowanego taty.

 

Joanna Chruściel – mama 17-latka z niepełnosprawnością, poruszającego się na wózku zaapelowała o komfortki dla dorosłych osób z niepełnosprawnościami.

Pani Daria Pura zaapelowała aby każda osoba z niepełnosprawnością mogły studiować, rozwijać się i uczestniczyć aktywnie w życiu społecznym, a nie być wykluczoną. Wyraziła nadzieję na spełnienie postulatów.

Posłanka Marczułajtis-Walczak wyraziła nadzieję, że w przyszłości państwo bardziej efektywnie wspierać będzie osoby z niepełnosprawnościami i zapewni im dostęp do niezbędnego sprzętu oraz usług, w tym także do aparatów słuchowych i sprzętu do komunikacji alternatywnej.

 

Patrycja Bliska 

 

 

 

 

2 KOMENTARZE

Najnowsze

Co w Krakowie