Pracowity wtorek kandydatów na prezydenta Krakowa

Poseł Aleksander Miszalski, kandydat KO na prezydenta Krakowa oraz włodarze kilku pobliskich gmin zadeklarowali wsparcie dla projektu ustawy metropolitalnej. Ich zdaniem, ustawa ta ułatwi współpracę i pozyskiwanie środków na wspólne zadania stolic regionów i gmin ościennych. Z kolei Łukasz Gibała i jego eksperci przypomnieli najważniejsze punkty programu wyborczego. Wśród nich są: budowa metra oraz mini-rynków i walka z patodeweloperką.

Miszalski podczas wspólnej konferencji prasowej z burmistrzami i wójtami gmin sąsiadujących z Krakowem przypomniał, że projekt ustawy metropolitalnej jest już gotowy, ale ze względu na reformę finansów samorządowych zapowiadaną przez ministra finansów Andrzeja Domańskiego „będzie ona musiała ulec lekkiej korekcie z korzyścią dla samorządów”.

– Od dwóch lat komunikujemy jako Koalicja Obywatelska, że rozwiązaniem tych problemów jest właśnie ustawa metropolitalna, bo ustawa metropolitalna to z jednej strony dodatkowe środki finansowe dla Krakowa i gmin ościennych, to dodatkowe narzędzia współpracy, ale także dodatkowe narzędzie rozwiązywanie problemów – wskazał Miszalski.

Nowa ustawa, podkreślał Miszalski,  może przynieść dodatkowo 400 mln zł rocznie dla stolicy Małopolski i gmin ościennych. Środki te mogą być przeznaczone – wyliczał Miszalski – na wspólne działania związane z poprawą jakości powietrza, rozwiązania komunikacyjne, obejmujące kolej, autobusy i tramwaje, czy działania planistyczne, szczególnie na granicach gmin, gdzie obecnie często dochodzi do nieładu planistycznego.

-Ja się bardzo cieszę, że po tych dwóch latach dyskusji o ustawie, w tej chwili ten klimat się zmienia i że włodarze gmin ościennych też są do tego przekonani. Wszyscy widzimy potrzebę dialogu oraz szanse i korzyści z tej ustawy i tego przyszłego związku metropolitalnego, jakie będziemy mogli dać mieszkańcom, zarówno Krakowa, jak i gmin ościennych – mówił Miszalski.

Kandydat zobowiązał się, że jeśli wygra wybory na prezydenta Krakowa, to będzie kierował się „partnerskim podejściem do wszystkich gmin wokół”. „Wspólne rozwiązywanie problemów tymi narzędziami, które da ustawa będzie jednym z moich najważniejszych celów” – zadeklarował.

– To będą zmiany, które poczuje każda mieszkanka i każdy mieszkaniec naszego miasta – zapewnia Łukasz Gibała, kandydat na prezydenta Krakowa. Dziś, wraz ze swoją drużyną ekspertów, zaprezentował  konkretne pomysły zmian dla Krakowa, które są zawarte w jego programie wyborczym. Metro, baseny, żłobki, okienko dla seniorów w urzędzie, środy dla biznesu czy budowa mieszkań na tani wynajem – to tylko kilka z wielu konkretnych pomysłów na zmiany w Krakowie.

Program wyborczy Łukasza Gibały został stworzony przez ekspertów i mieszkańców. Pracowali nad nim przez 12 miesięcy w ramach 18 grup roboczych. Było to w sumie kilkaset spotkań i dziesiątki sporów o ostateczny kształt konkretnych postulatów.

– Za 5 dni mieszkańcy i mieszkanki naszego miasta zdecydują, jaki ma być Kraków: czy będzie miastem stagnacji i kontynuacji, zarządzanym z Warszawy, czy miastem, w którym po prostu dobrze się żyje, w którym każdy ma szansę, niezależnie od tego, jak długo w Krakowie mieszka. Żłobki, mieszkania, komunikacja zbiorowa, dostępna zieleń, wsparcie mieszkańców w każdym aspekcie – to podstawy. Przez ostatnie lata byliśmy jednymi, którzy o Kraków walczyli. Walczyli o Kraków dla Mieszkańców, posiadający swoje ambicje i potrafiący realizować ambitne projekty – mówił Karol Wałachowski, dyrektor programowy Krakowa dla Mieszkańców, który kierował pracami nad programem.

 – Kraków będzie miastem, które pyta o zdanie. Będziemy to robić m.in. poprzez referenda w najważniejszych sprawach. W tej kadencji chciałbym zorganizować co najmniej dwa takie głosowania. Będą one dotyczyć takich tematów, jak ostateczny kształt Strefy Czystego Transportu, poszerzanie Strefy Płatnego Parkowania czy obecność dorożek na Rynku. To są decyzje, które po rzetelnej kampanii informacyjnej powinni podjąć mieszkańcy – mówił Łukasz Gibała. 

Radny Krakowa dla Mieszkańców Łukasz Maślona mówił, że priorytetem jest zieleń. – W trakcie najbliższej kadencji chcemy stworzyć przynajmniej trzy duże parki XXL o łącznej powierzchni ponad 250 hektarów. Mowa o Dolinie Prądnika, Zesławicach oraz Białych Morzach. Chcemy również zrewitalizować Bulwary Wiślane i zadbać o czystość rzek – przekonywał.

 – Stworzymy jedno, profesjonalne centrum obsługi inwestorów i jedną wspólną narrację dla innowacyjnego biznesu. Utworzymy Miejskie Laboratorium – Urban Lab. Sztuczna inteligencja, robotyzacja i cyfryzacja rozsądnie połączone z siłami mieszkańców, przedsiębiorców i urzędników mogą sprawić, że Kraków stanie się liderem nowoczesnych rozwiązań, a technologie będą naszym produktem eksportowym. Miejskie
Laboratorium ma być instytucją diagnozowania lokalnych problemów i poszukiwania ich rozwiązań. Podobne inicjatywy działają już z sukcesem zarówno na świecie (Wiedeń, Barcelona, Malmö), jak i w Polsce (Rzeszów, Gdynia) – deklarował  Tomasz Brzostowski, ekspert ds. nowoczesnych usług dla biznesu.

Patrycja Bliska 

Najnowsze

Co w Krakowie