Premier otworzyła zbiornik w Świnnej Porębie, który zaraz… będzie pusty

Była telewizja, mikrofony i przemówienia. Premier Beata Szydło uroczyście otworzyła dzisiaj zbiornik wodny w Świnnej Porębie. Samorządowcy twierdzą, że zbiornik nie jest gotowy i zaraz zostanie z niego spuszczona woda – podaje Radio Kraków.

– Oddajemy do użytku chyba najdłużej powstającą w Polsce inwestycję – mówiła premier do zebranych dziennikarzy. Premier podkreślała, że zbiornik nie tylko będzie chronił przed powodzią, ale też zwiększy wartość turystyczną regionu.

Fakt, że okoliczni mieszkańcy od dawna czekają na otwarcie obiektu, wielu z nich szykuje się na ruch turystyczny. Prace nad budową zapory rozpoczęły się w 1986 roku i pochłonęły łącznie ponad dwa miliardy złotych.

Samorządowcy z okolic Wadowic są oburzeni oficjalnym otwarciem zbiornika w Świnnej Porębie. Wójtowie z okolicznych gmin podkreślają, że zbiornik wciąż nie jest gotowy. Mają żal, że o otwarciu trwającej od 30 lat najważniejszej inwestycji w ich gminach dowiedzieli się w środę o poranku z… poczty elektronicznej.

– Jest to dla nas duże zaskoczenie. Nie wiem, czy płakać, czy się cieszyć. Cieszyć się nie ma z czego. Jesteśmy przekonani, że jest jeszcze wiele rzeczy do zrobienia. Zbiornik jest częściowo zarośnięty, są tam wystające drzewa, konary, trzeba uporządkować osuwiska. Uczestniczyliśmy już w kilku wcześniejszych odbiorach i będziemy w kolejnych, w zależności od tego, kto będzie przy władzy – mówili reporterowi Radia Kraków samorządowcy.

(wm, Radio Kraków)

Zobacz także