Prezydent Krakowa pozwał warszawskiego aktywistę. Jest termin pierwszej rozprawy

Musisz przeczytać

To będzie proces głośny na całą Polskę. Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski pozwał warszawskiego aktywistę Jana Śpiewaka. Jacek Majchrowski występuje w tej sprawie jako osoba prywatna, a oskarża Jana Śpiewaka o publiczne pomówienie i znieważenie. Chodzi o film warszawskiego aktywisty „Pożar miejskiego archiwum i najsłynniejsze afery z czasów Majchrowskiego”, zamieszczony na YouTubie. Pierwsza rozprawa – 25 listopada 2021 roku.

O terminie rozprawy poinformował na Facebooku Jan Śpiewak. „Mam już datę pierwszej rozprawy w procesie, który wytoczył mi car Krakowa, Jacek Majchrowski. Pierwsze posiedzenie sądu odbędzie się 25 listopada. Przypomnijmy, że prezydent Majchrowski złożył pozew po moim filmie opisującym afery w krakowskim samorządzie. Gigantyczna korupcja w Krakowie to tajemnica poliszynela, a ja w filmie – wbrew temu co chciałby prezydent Majchrowski, nie odkrywam Ameryki” – napisał Jan Śpiewak.

Zupełnie inne zdanie ma Jacek Majchrowski, skoro zdecydował się na pozwanie autora filmu. Prezydent Krakowa występuje z oskarżeniem jako osoba prywatna, powołując się na paragraf 212 kodeksu karnego – zarzuca warszawskiemu aktywiście zniesławienie za pomocą środków masowego przekazu.

Do tej pory film Jana Śpiewa obejrzało na YouTubie ponad 75 tys. osób. Warszawski aktywista zapowiadał swój film jako przypomnienie „największych afer, które wstrząsnęły Krakowem podczas dwóch dekad rządów Jacka Majchrowskiego”. Nagranie powstało po pożarze Archiwum Miejskiego, a Jan Śpiewak sugeruje, że przyczyną tego pożaru było celowe podpalenie. „W Krakowie najważniejsza jest lojalność do szefa i jego układu. Wydaje się, że im człowiek jest mniej uczciwy, tym jest w stanie dalej zajść w strukturach krakowskiego ratusza. W Krakowie panuje nieprawdopodobne przyzwolenie na korupcję i utrzymywanie bliskich związków między biznesem a urzędnikami. Przyzwolenie płynie nie tylko od samego Majchrowskiego, ale również prokuratury, która m.in. ukręciła łeb sprawom związanym z krakowską mafią reprywatyzacyjną. Mimo zeznań świadka koronnego, który pogrążył mafię, nie pociągnięto do odpowiedzialności nikogo poza… nim samym” – podsumowuje swój film Jan Śpiewak.

(red)

- Advertisement -spot_img

Przeczytaj również

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
- Advertisement -spot_img

Najnowsze

KRK News Poleca