Próba samobójstwa? Groziła, że wysadzi dom. Miała jedno żądanie

Mieszkanka Oświęcimia groziła, że wysadzi dom przy użyciu butli z gazem. Przynajmniej tak twierdziła dzwoniąc do kancelarii prawniczej i żądając rozłożenia jej długu na raty. Gdy przyjechali strażacy i policjanci, kobieta stwierdziła, że nie miała zamiaru popełnić samobójstwa.

Dramatyczne zgłoszenie dotyczące mieszkanki Oświęcimia policjanci i strażacy dostali ok. godz. 10.30. Sygnał by jednoznaczny – kobieta groziła samobójstwem. Z relacji zgłaszającej, pracowniczki kancelarii prawniczej, wynikało, że kobieta telefonicznie skontaktowała się z kancelarią informując, że jeśli jej dług nie zostanie rozłożony na raty to wysadzi dom przy użyciu butli z gazem.

Na miejsce natychmiast zadysponowano zastępy strażaków PSP i OSP Oświęcim oraz policjantów. Gdy dotarli do domu, który miał wylecieć w powietrze, porozmawiali z 35 – letnią kobietą. Ta potwierdziła, że przekazała taką informację pracowniczce kancelarii, jednak stwierdziła, że nie miała zamiaru spełnić tej groźby. Jak powiedziała, chciała jedynie uzyskać zgodę na możliwość spłaty długu w ratach z uwagi na bardzo trudną sytuacje rodzinną.

Policjanci zdecydowali, że o sytuacji kobiety powiadomią pracowników socjalnych.

(red)

Najnowsze

Co w Krakowie