Prof. Legutko lekceważy problem pedofilii. Skandaliczna wypowiedź w Polskim Radiu

fot. Facebook.com/Ryszard Legutko

Znany z kontrowersyjnych wypowiedzi europarlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości prof. Ryszard Legutko odniósł się do problemu pedofilii w Kościele Katolickim, po raz kolejny dostarczając paliwa swoim politycznym oponentom.

W rozmowie z Polskim Radiem 24, filozof wykazał się absolutnym brakiem wrażliwości dla ofiar pedofilów w sutannach, co więcej Legutko zanegował obowiązujące w Polsce porządek prawny.

Kłopot z definicją

Prof. Legutko, wypowiadając się dla Polskiego Radia miał ewidentny kłopot z definicją pedofilli. Stwierdził, że „Ponad 80 proc. przypadków nadużyć dotyczy chłopców w wieku od 12 do 17 lat. To przepraszam bardzo, co to jest za pedofilia? To nie jest żadna pedofilia, to jest pederastia po prostu”.

Na tym fałszywym stwierdzeniu jednak nie skończył. „Sprawy nadużyć seksualnych wśród duchownych, przypadki pedofilii są niezwykle rzadkie, Mamy po prostu do czynienia z homoseksualizmem. W tej sprawie są, powtarzane kilkukrotnie, badania episkopatu amerykańskiego i niemieckiego” – przekonywał.

Dodał, że próba zaostrzenia przez ministerstwo sprawiedliwości kar za pedofilię, jest dobra, ale atmosfera wokół całej sprawy jest „niezdrowa” i wpisuje się w „kampanię przeciw Kościołowi”.

Dokładne cytaty z wypowiedzi Legutki Polskie Radio 24 zamieściło na swoim Twitterze.

Czym jest pedofilia?

Ponieważ krakowski profesor ma poważne kłopoty ze zrozumieniem definicji pedofilii, przypominamy, że to rodzaj parafilii – czyli zaburzenia preferencji seksualnych. Stan, w którym jedynym lub preferowanym sposobem osiągania satysfakcji seksualnej jest kontakt z dziećmi w okresie przedpokwitaniowym lub wczesnej fazie pokwitania.

Pokwitanie z kolei to okres procesu dojrzewania człowieka zachodzący przeciętnie pomiędzy 12, a 16 rokiem życia.

Jednocześnie, zgodnie z polskim prawodawstwem, obcowanie płciowe i inne czynności seksualne z osobą poniżej 15. roku życia stanowią przestępstwo z art. 200 Kodeksu Karnego.

Groźba

W czwartek prof. Legutko odniósł się do pojawiających się informacji na temat jego skandalicznej wypowiedzi. Zagroził, że „wszelkie próby przypisania mojej wypowiedzi charakteru aprobatywnego lub sugerującego jakąkolwiek pobłażliwość lub bagatelizowanie problemu karania za czyny seksualne wobec nieletnich spotka się z pozwem sądowym”.

fot. Facebook.com/Ryszard Legutko

Zobacz także