Przed sklepami znanej sieci meblowej stanęły punkty do szczepień na koronawirusa. Czemu nie uda się to w Krakowie?

W pięciu sklepach IKEA w Izraelu zorganizowano punkty szczepień dla pacjentów. A gdyby tak wprowadzić pomysł u nas? Zdaje się to niemożliwe.

„IKEA zachęca klientów: przyjdź na zakupy, dostaniesz szczepionkę. Niestety tylko IKEA w Izraelu ma taką ofertę. Ten kraj jest pionierem szczepienia przeciwko COVID-19” – donosi „Rzeczpospolita”.

Sieć meblowa zaoferowała klientom szczepienia przeciwko koronawirusowi. W dniach 21-23 lutego każdy mógł się zaszczepić w punkcie na terenie kilku sklepów w Tel Awiwie, Esztaolu, Beer Szewie, Riszon le-Cijjon i Hajfie.

W Izraelu dało się już zaszczepić już prawie połowę mieszkańców tego kraju, a zmagający się jeszcze kilka miesięcy temu z ograniczeniami kraj wychodzi na prostą: luzowane są obostrzenia, otwierane galerie, choć do teatrów i kin obowiązuje wstęp tylko dla zaszczepionych.

Przed krakowskim sklepem IKEA punkt szczepień raczej nie stanie. W Polsce wykonano na razie 2,7 mln szczepień, w tym dwiema dawkami zaszczepiono ponad 900 tysięcy. Wszystko przez problemy z dostawami szczepionek oraz zamieszanie z organizacją całego procesu.

Zobacz także