Rada miasta. Krakowski House of Cards, czyli zaplecze salonu

43 osoby i cztery kluczowe stanowiska do obsadzenia w Radzi Miasta Krakowa. Wśród krakowskich radnych rozpoczął się wyścig do funkcji przewodniczącego RMK i jego zastępców. W kuluarach już trwają rozmowy, kto zasiądzie w prezydium, a kogo zatrzymają kuluarowe roszady.

Podział mandatów w Radzie Miasta Krakowa:

Prawo i Sprawiedliwość – 16

Platforma Obywatelska – 11

Przyjazny Kraków – 8

Nowoczesna – 4

Kraków dla Mieszkańców – 4

Dla zwycięskiej koalicji najważniejszy będzie podział parytetów tak, aby w prezydium RMK miała ona większość. Do obsadzenia są cztery stanowiska. Funkcja przewodniczącego, najbardziej prestiżowa w radzie, przypadnie na pewno PO lub przedstawicielowi klubu Przyjazny Kraków.

Na jednego wiceprzewodniczącego może liczyć PiS, bo tak wynika z parytetu i liczby zdobytych głosów. Kolejne dwa miejsca zajmą osoby związane z Przyjaznym Krakowem i Nowoczesną lub PO, ale to zdeterminuje obsada funkcji przewodniczącego. Na pewno żadnej funkcji w prezydium nie obejmie przedstawiciel klubu Łukasza Gibały „Kraków dla Mieszkańców”.

Kto przewodniczącym?

Kandydaci PO: Dominik Jaśkowiec, Bogusław Kośmider

Dominik Jaśkowiec liczy na to, że jako przewodniczący krakowskiej PO ma zagwarantowane stanowisko i rada miasta – zgodnie ze zwyczajem – poprze jego kandydaturę. Jaśkowiec zrobił też bardzo dobry wynik w wyborach, co bardzo wzmacniało jego pozycję lidera partii w Krakowie, dając mu silny mandat społeczny oraz mocną pozycje w  klubie radnych.

Poza tym, jak sam zapowiada, jego przewodniczenie byłoby dla rady „nową jakością”. Jest merytorycznie przygotowany do pełnienia tej funkcji, doświadczony i kompetentny. A co najważniejsze, nie ma „warszawskich” aspiracji politycznych i raczej nie będzie się ubiegał w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych o mandat poselski.  Co więcej, podczas mijającej kadencji Jaśkowiec walczył o stanowisko z Bogusławem Kośmidrem.

Kośmider to obecny przewodniczący i nie chce rezygnować z tej funkcji. Zamierza kandydować, licząc na podział w klubie PO, poparcie PiS-u oraz części radnych z Przyjaznego Krakowa. Ma jednak plan B. W razie przegranej liczy na funkcje wiceprezydenta lub skarbnika miasta. Obecny, Lesław Fijał, zamierza odejść na emeryturę.

Smaczku tej rywalizacji dodaje fakt, że Kośmider i Jaśkowiec umówili się, że w połowie kończącej się właśnie kadencji ten pierwszy odda władzę w RMK, ale w końcu stwierdził, że nie dotrzyma słowa. Po wielkiej awanturze w PO oraz wzajemnych pretensjach, po mediacji wicemarszałka Grzegorza Lipca, panowie doszli do porozumienia. Kośmider pozostał na stanowisku. Teraz zwaśnione strony może pogodzić „ten trzeci” z klubu prezydenckiego, czyli Rafał Komarewicz.

Kandydat Klubu Przyjazny Kraków: Rafał Komarewicz

Komarewicz to skuteczny negocjator, który w ostatnich wyborach potwierdził swoją bardzo silną pozycję w klubie Przyjazny Kraków i przyszłej radzie miasta. Jest politykiem wyrazistym, o ambicjach prezydenckich w przyszłości. Jego atutem jest to, że może szukać przestrzeni dla poparcia swojej kandydatury na przewodniczącego RMK we wszystkich pozostałych klubach radnych. A objęcie tej funkcji byłoby tylko kolejnym krokiem w jego dynamicznie rozwijającej się politycznej karierze. Jeżeli nie obejmie funkcji przewodniczącego, na pewno poprowadzi w najbliższej kadencji klub Przyjazny Kraków jako jego szef.

Kto wiceprzewodniczącym?

Kandydatka N: Małgorzata Jantos

Jantos to „naturalna” kandydatka Nowoczesnej. Doświadczony polityk samorządowy, radna kilku kadencji. Ma duże ambicje, dotychczas nie zrealizowane w Platformie Obywatelskiej. Cztery lata temu chciała nawet starować w wyborach na prezydenta. A obecna pozycja Nowoczesnej w radzie, ze względu na jej rozdrobnienie i sojusz z PO, jest bardzo mocna.

Kandydat PiS: Michał Drewnicki

Drewnicki to najmłodszy radny klubu PiS, ale zarazem najbardziej rozpoznawalny, medialny i pracowity lokalny polityk tej partii w Krakowie. Stanowi spore zagrożenia dla starszych kolegów. Szalenie ambitny, a funkcja w prezydium RMK mogłaby te ambicje na razie zaspokoić. W przyszłorocznych wyborach parlamentarnych murowany kandydat na posła z ramienia PiS w Krakowie, a w przyszłości jeden z krakowskich liderów tej partii w Małopolsce.

House of Cards

O ostatnie miejsce w prezydium powalczą dwa największe kluby rządzące w radzie miasta, ale obsadzenie go będzie wynikiem wcześniejszej decyzji radnych dotyczącej funkcji przewodniczącego.

Scenariusz I: W przypadku zwycięstwa Bogusława Kośmidra funkcja ta przypadnie klubowi Przyjazny Kraków, a tutaj najpoważniejszym kandydatem do objęcia stanowiska wiceprzewodniczącego jest Sławomir Pietrzyk. Tuż za nim wymieniana jest Anna Prokop-Staszecka która po przegranych przez PO i PSL wyborach do Sejmiku Województwa Małopolskiego może zostać  krótce odwołana ze stanowiska dyrektora Szpitala Jana Pawła II w Krakowie. Funkcja wiceprzewodniczącej RMK choćby w niewielkim stopniu mogłaby jej zrekompensować utratę poprzedzeniego stanowiska.

Natomiast czarnym koniem tego wyścigu, może okazać się Paweł Bednarz, wieloletni samorządowiec, przewodniczący dzielnicy XIII.

Scenariusz II: Jeżeli przewodniczącym zostanie Rafał Komarewicz, wówczas funkcja wiceprzewodniczącego przypadnie Dominikowi Jaśkowcowi.

Jacek Podgórski

Zobacz także:

Majchrowski zdradza, jak będzie wyglądać jego piąta kadencja

Zobacz także