Radni oglądają mecz podczas sesji. Wicemarszałek: Ja bym wybrał Real-Napoli

Chcemy wierzyć, że radni zawsze ciężko pracują za pieniądze, które im płacimy, prawda? No cóż, nie zawsze tak jest, o czym przekonuje to nagranie.

Radni zostali nagrani wczoraj wieczorem podczas posiedzenia rady miasta Krakowa. Trzech z nich postanowiło… obejrzeć mecz. Otworzyli laptopa, włączyli transmisję i z uwagą wpatrywali się w ekran. A obrady? A sprawy mieszkańców? Ech, przecież są sprawy ważne i ważniejsze.

Autor nagrania sugeruje, że są to radni Platformy Obywatelskiej, a jeden z nich postanowił skomentować sprawę na Facebooku. Tomasz Urynowicz napisał:

„Afera z moim udziałem!!! Muszę się przyznać. Jestem kibicem piłki nożnej, a nawet sam czasem kopie. Jak jest jakiś dobry mecz, zawsze się staram chociaż „jednym okiem” popatrzeć. Moja żona ma zawsze o to do mnie pretensje, ale mam za to podzielną uwagę. ;)”

Zakończył uśmieszkiem, żeby nie było śmiertelnie poważnie, w końcu to tylko zabawa za nasze pieniądze.

Do dyskusji włączył się członek zarządu województwa małopolskiego, Grzegorz Lipiec (również PO):

No i tak się bawią…

(wm)

fot. kard z filmu / YouTube

Zobacz także