Rajd pijanego recydywisty bez prawka. Cud, że nikt nie zginął!

fot. Kraków112

Skąd się biorą tacy ludzie? W poniedziałkowy poranek wsiadł za kierownicę niemal kompletnie pijany i ruszył w drogę. Uruchomił w ten sposób odliczanie do katastrofy.

Ta nastąpiła po szóstej rano, gdy w Słomnikach kierowana przez niego Honda zjechała na przeciwległy pas ruchu. Ruch był duży, więc do kolizji doszło natychmiast. Honda uderzyła w trzy pojazdy, a siła zderzenia z samochodem dostawczym była tak duża, że ten przewrócił się na bok.

Inni uczestnicy wypadku szybko zorientowali się, że kierowca Hondy jest pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało 1,6 promila. Gdy przybyła policja, okazało się, że pijaczkowi już wcześniej odebrano prawo jazdy. Był poszukiwany przez policję celem doprowadzenia do zakładu karnego. Znalazł się sam.

Po pijanemu z cofniętymi uprawnieniami do kierowania pojazdami.Dziś, tj. 07.10, po godzinie 6 rano w ciągu drogi…

Opublikowany przez Kraków112 – Krakowskie Ratownictwo w Obiektywie Poniedziałek, 7 października 2019

 

Na szczęście tym razem skończyło się bez ofiar. Mamy gorącą nadzieję, że ten człowiek już nigdy nie siądzie za kółkiem.

wm,  Kraków112

Zobacz także