Robi się gorąco… Prezes Wisły Kraków zakpił z rywali

W następnej kolejce Wisła Kraków zmierzy się na wyjeździe z GKS-em Katowice. Przed tym spotkaniem czuć już napięcie.

W sobotę Wisła podejmuje lidera Lechię Gdańsk, a w kolejnym meczu zmierzy się na wyjeździe z GKS-em Katowice. To spotkanie zapowiada się niezwykle interesująco, bo katowiczanie obecnie zajmują trzecie miejsce, a krakowianie szóste, więc niewykluczone, że zmierzą się ze sobą w barażach o awans do Ekstraklasy.

Meczu w Katowicach nie będą mogli jednak obejrzeć kibice Wisły, ponieważ w tym sezonie nie są wpuszczani na niemal żaden obiekt w Polsce. Powód? Bójka w Radłowie, podczas której zginął człowiek.

GKS już poinformował Wisłę, że nie przyjmie przejezdnych. Jednocześnie klub z Katowice pochwalił się, że sprzedał już wszystkie bilety na spotkanie z 13-krotnym mistrzem Polski. GKS podał też, że „w systemie mogą pojawiać się pojedyncze sztuki”.

Na tę informację momentalnie zareagował Jarosław Królewski, prezes Wisły.

„Jak zwolni się coś więcej dajcie znać, mam parę tysięcy zainteresowanych” – napisał Królewski w mediach społecznościowych.

Mecz GKS Katowice – Wisła Kraków 18 maja o godz. 17.30.

Michał Lop 

Najnowsze

Co w Krakowie