Rozbite bmw, którym jechali 18-latkowie. Strażacy wyciągali zakleszczone ofiary

Fot. małopolska policja

Osobowe bmw, którym podróżowali 18-latkowie wpadło w poślizg. Auto zostało rozbite, zakleszczonych mężczyzn strażacy wyciągali ze zniszczonego bmw. Trzech rannych trafiło do szpitala, po jednego z nich przyleciał śmigłowiec LPR.

Osobowe bmw, którym podróżowali 18-latkowie wpadło w poślizg. Do wypadku doszło 30 grudnia po południu na drodze wojewódzkiej 980 w Siemiechowie, Trzy osoby trafiły do szpitali.

Osobowe bmw, kierowane przez 18-letniego mieszkańca powiatu tarnowskiego, wpadło w poślizg i uderzyło bokiem w metalowe elementy infrastruktury drogowej. Na miejscu konieczna była interwencja strażaków, którzy uwolnili zakleszczonych w pojeździe pasażerów.

Jeden z nich był nieprzytomny i konieczne było wezwanie na miejsce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, które zabrało rannego do krośnieńskiego szpitala. Pozostałych dwóch pasażerów, zostało przetransportowanych do tarnowskiego szpitala ich życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Fot. małopolska policja

Droga w miejscu wypadku była częściowo zablokowana, a ruch odbywał się w sposób wahadłowy. Policjanci zabezpieczyli miejsce wypadku oraz zebrali dowody, które będą wykorzystane w prowadzonym dochodzeniu.

18-letni kierowca bmw był trzeźwy. Jego rówieśnik zabrany helikopterem ma poważne obrażenia klatki piersiowej i pozostaje w szpitalu.

Fot. małopolska policja

Policjanci drogówki apelują o zmniejszenie prędkości na drogach, które często są śliskie.

(red)

Zobacz także